Konkurs Jesienny

A był sobie taki na zaprzyjaźnionym forum. Co prawda nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem, ale mamy dwa świetne przepisy na jesienne zupki.

Przepis Shamanki – zdecydowanie idealny na zimne wieczory nie tylko jesienne ale i zimowe.

Rozgrzewająca Zupa Imbirowa na jesienne wieczory:

Potrzebne będą: 1 cebula, 3 marchewki, pietruszka, seler, kolendra (kilka liści), czosnek minimum 2 ząbki, korzeń imbiru (wielkosć około 3 cm), pół cytryny (starta skórka), szklanka soku pomarańczowego, oliwa, 1/2 bulionu (ja mam zawsze warzywny w zamrażarce na takie okazje). Garść kiełków z fasoli mung (lub innych – nie polecam tylko z kapusty bo smak nie najlepiej się komponuje), jak ktoś lubi na ostro to papryczka chili lub przyprawa chili ewentualnie pieprz cayenne, sól, pieprz, łyżka śmietany.

Sposób przyrządzenia

Warzywa podsmażyć pokrojone w kostkę wraz z tartym imbirem (zetrzeć na drobnych oczkach) i wyciśniętym czosnkiem. Następnie ugotować w bulionie do miękkości i przyprawić do smaku. Pod koniec gotowania dodać startą skórkę cytryny i szklankę świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Zupa powinna być dość gęsta. Na koniec zmiksować na krem, podawać na ciepło przystrojone mała łyżką śmietany i posypana kiełkami. Można też dodać ziarna sezamu z kiełkami.

Zupę gotuję zwykle w jesienne i zimowe popołudnia. Rozgrzewa od środka, a smak i aromat przenosi nas na chwilę w ciepłe egzotyczne kraje. A przy tym jest spora dawką witaminową.

Smacznego

PS
Niebawem zamieszczę drugi przepis, bo też jest wart uwagi a zdecydowanie mniej kosztowny.

Dodaj komentarz