Szpinak i roszponka.

Dwa roślinne źródła żelaza . Jedno znane i przereklamowane, choć smaczne, drugie mało popularne, ale genialne w swoim smaku i właściwościach.

 

Szpinak ma swoich zagorzałych przeciwników, jak i zwolenników. Mało kto jest względem niego neutralny. Ci którzy jedli rozgotowaną papkę o konsystencji i smaku wodnistej trawy, mają opory by przekonać się do tego warzywa.  Warto jednak próbować, bo każdy kto jadł dobrze przyprawiony szpinak, uwielbia jego smak i chętnie wraca po te pyszne zielone liście. Ale my tym razem nie o liściach ale korzonkach. Kiełki szpinaku niebawem będą mogły zagościć na Waszych stołach. Właśnie przeprowadzamy ostatnie testy: smakowe. Sprawdzamy jaką metodą, jakie efekty osiągamy by wiedzieć co polecać a czego nie. Niebawem będzie więcej o szpinaku, bo pojawi się w sklepie.

 

Podobnie roszponka, choć tu rzecz się ma nieco inaczej. Jak szpinak znają chyba wszyscy, tak roszponka jest mało znaną sałatą. Więcej osób zna bajkę o Roszponce (lub Roszpunce) niż samo warzywo. Sama jako dziecko zastanawiałam się czym jest owa roszponka, na którą mama bohaterki bajki tak bardzo miała ochotę, że zaryzykowała konflikt z czarownicą.  Ja urosłam i roszponkę znam, ale wiem, że wielu dorosłych wciąż nie umie swym dzieciom odpowiedzieć na te pytania.

Co prawda nie znam żadnej osoby uprzedzonej do roszponki (w przeciwieństwie do wielu osób uprzedzonych do szpinaku) ale równie skrajnie gości ona w polskich domach. Ci którzy ja znają korzystają z jej dobrodziejstw, ci którzy nie znają, nie są skłonni poznać, bo cena najczęściej odstrasza. A szkoda, że nie jest popularna, bo jest chyba najsmaczniejszą sałatą i przyznam, że z niecierpliwością wypatruję tak siewek jak i kiełków roszponki właśnie.

 

Oba gatunki wysiałam na tackach. Z czego część pod sitkiem a część na sitku. To tak by sprawdzić jak smakują liście i jak korzenie, bo przecież trzeba wiedzieć co się poleca.  Ledwie kilka dni a będę mogła z pełną świadomością pisać o kiełkach i siewkach tych roślin, choć uważam, że już teraz warto napomknąć o tych nowościach, bo same z siebie zapowiadają się smakowicie. Tak wiec jeszcze kilka dni, ale o tym na pewno niebawem przeczytacie.

2 przemyślenia nt. „Szpinak i roszponka.

  1. Witam,

    Czy udało się zrobić zdjęcia roszponki? Mam problemy jej wzrostem. Poproszę o wskazówki.
    Dzis wysiewam w kiełkownicy wanienka, sama, chcę zobaczyć jak się zachowuje.

    Pozdrawiam,
    Wojciech

Dodaj komentarz