Tydzień pod znakiem kukurydzy.

Większość osób zna kukurydzę z puszki. W sezonie wiele osób ceni też taką w kolbach, gotowaną, z masłem czy solą i właśnie w tym przypadku szybko dostrzec można różnice: jedna kolba jest słodka a druga mączna. Kukurydza jest zbożem i dzielimy ją głównie na trzy gatunki: kukurydzę zbożową (bardzo mączna), pastewną (głównie przygotowuje się z niej pasze ale też dostępna w kolbach) oraz cukrową (najsłodszą jak nazwa wskazuje) która nawet na surowo jest pyszna.

 

Można oczywiście kupić również kukurydzę na kiełki, jednak większość nasion to kukurydza pastewna. Myśmy postawili poprzeczkę wyżej i szukaliśmy kukurydzy cukrowej. Sporo czasu nam to zajęło, bowiem znalezienie niezaprawianej kukurydzy cukrowej okazało się trudne, ale jak widać nie niemożliwe.

 

I w ten oto sposób rozpoczynamy tydzień pod znakiem kukurydzy. O właściwościach odżywczych, zdrowotnych, o sposobach hodowli, no i wreszcie przepisach będzie w najbliższych dniach. Ja wiem, że rzeżucha byłaby bardziej logiczna w Wielki Tydzień, ale kto mówi, że kieruję się logiką? Zresztą rzeżuchę łatwo wygooglać, a kiełki kukurydzy trudniej.

Dodaj komentarz