Piątkowy brak przepisów.

Dlaczego brak?

Tak wiem, brak drukarki to słabe wyjaśnienie, szczególnie że drukarka nie ma nic wspólnego z pisaniem na blogu. Ale już się tłumaczę. Po prostu dziś miałam mniej czasu z kilku powodów, do tego wszystko co normalnie drukuję trzeba było wykonać ręcznie i nagle okazało się że zabrakło mi pół godziny. Niby bym mogła coś na szybkiego wrzucić, wszak 15 minut to jeszcze jest kawał czasu, ale wrzucanie czegokolwiek moim zdaniem jest nieco nie na miejscu.

 

Stąd też w tym miejscu przepraszam za brak kulinarnego wpisu i obiecuję poprawę.

 

Dodaj komentarz