Archiwa kategorii: Oleje

Cudowne właściwości oleju kokosowego

 

Witam serdecznie!

W dzisiejszym wpisie chciałabym zapoznać Państwa z niesamowitymi właściwościami niepozornego oleju kokosowego.

Oprócz zupełnie oczywistych (kulinarnych) zastosowań, możemy wykorzystać go także w wielu innych celach. Zanim jednak o tym, przedstawię pokrótce naszego bohatera. W tym celu posłużę się cytatem z mądrzejszych ode mnie:) :

Olej kokosowy to naturalny tłuszcz powstały z miąższu orzecha kokosowego. W temp. do 20st. C olej przybiera postać stałą o kolorze białym, stąd nazywany czasem masłem kokosowym. W ciepłym otoczeniu olej robi się płynny, przeźroczysty lub delikatnie żółty.

Ze względu na swoją stałą postać olej nadaje się do smarowania pieczywa, można z powodzeniem zastąpić nim masło w pieczeniu. Idealny do smażenia w wysokich temperaturach, nie pali się, nie jełczeje, a dzięki swoim właściwościom smakowym oraz aromacie, nadaje potrawom orientalny charakter.

Praktycznie nie zawiera utleniających się kwasów tłuszczowych, co sprawia że jest bardzo stabilny podczas smażenia w wysokich temperaturach, do tego jest o wiele zdrowszy. Oleje takie jak: sojowy, słonecznikowy lub z orzeszków ziemnych nie powinny być podgrzewane do wysokich temperatur. Olej kokosowy extra virgin nie zawiera tłuszczy trans. Większość olejów zawierających duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, tłuszczy trans, oraz te które podlegają rafinacji i chemicznej modyfikacji są po części odpowiedzialne za powstawanie chorób sercowo-naczyniowych, nowotworów i cukrzycy. Olej kokosowy przeciwdziała powstawaniu tych chorób. Olej ten ma wiele zastosowań również w kosmetyce, jako krem, olejek do masażu, czy nawilażająca maseczka do włosów.

Olej kokosowy zawiera jedynie 2% kwasów tłuszczowych wielonienasyconych!

źródło: http://www.beauty-forum.pl

Tyle teorii. Jak jednak można wykorzystać te niezwykłe właściwości w praktyce? Oto kilka propozycji  zastosowań oleju kokosowego na różne partie ciała:

TWARZ:

1. Możemy – oczywiście przy bardzo suchej cerze – stosować go zamiast kremu. Zmniejsza on ryzyko powstawania wyprysków :)

2. Możemy smarować nim usta, bo doskonale radzi sobie ze spierzchniętą skórą warg.

3. Możemy używać go z powodzeniem także do demakijażu oczu, ponieważ jest dosyć tłusty i doskonale poradzi z każdą maskarą.

4. Możemy wymieszać go z miodem i używać jako maseczki nawilżającej. Połączenie tych składników to istna bomba witaminowa dla naszej skóry.

WŁOSY

1. Możemy go wcierać w zniszczone końcówki włosów (bez spłukiwania) – bardzo dobrze je wygładzi i nawilży.

2. Możemy nakładać go jako maskę na włosy na 10-15 min PRZED ich myciem. Wysmarowane olejem włosy zawijamy w ręcznik, potem zaś spłukujemy je wodą i myjemy szamponem.

3. Możemy także natrzeć włosy olejem i zostawić go na całą noc (wtedy zawijamy głowę w ręcznik lub wkładamy luźny czepek, żeby nie zabrudzić pościeli). Potem rano spłukujemy specyfik dokładnie zmywamy szamponem. Jest to propozycja dla osób ze szczególnie suchymi i zniszczonymi włosami.

CIAŁO

1. Możemy używać go jako balsamu do ciała.

2. Możemy z powodzeniem wykorzystać go jako olejek do masażu.

Jak widać zastosowań oleju jest mnóstwo. Zapewne nie wymieniłam nawet połowy z nich. Sądzę, że każda osoba ceniąca sobie ekologiczne i proste kosmetyki, chętnie wykorzysta olej kokosowy w swoim własnym domowym spa. Pozwolę sobie jeszcze tylko napomknąć, że znajdujący się w naszej ofercie olej jest nierafinowany – czyli stanowi wersję deluxe tego specyfiku :)

Mieli Państwo może do czynienia z tym smarowidłem? Do czego wykorzystują je Państwo w swoich domach?

Zachęcam do dzielenia się wrażeniami, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

Kiełkowe przekąski

W dzisiejszym wpisie zaproponuję Państwu dwa niezwykle ciekawe przepisy na kiełkowe ‚coś na ząb’. Są to idealne mieszanki dla miłośników słonych przekąsek, który chcieliby porzucić zgubny nałóg jedzenia czipsów czy solonych orzeszków. Receptury są do siebie dosyć podobne, ale istotną zmianą jest straszna ostrrrość jednej z nich. Ilości składników są dość przemysłowe, ale oczywiście można dodać wszystkiego odpowiednio mniej :) Zapraszam do lektury, próbowania i komentowania!

Ziołowa mieszanka kiełków i orzeszków:
- kilogram ulubionych kiełków – najlepiej uwzględnić zarówno te duże i chupiące (typu: fasola mung, soja czy adzuki), jak i te mniejsze (rzodkiewka, kozieradka, koniczyna itp),
- suszone oregano, tymianek i bazylia (po łyżeczce),
- sól, pieprz, rozmaryn, suszony czosnek (także po łyżeczce),
- łyżka oliwy lub oleju Carotino.

Przygotowanie: Po prostu wszystko ze sobą wymieszać :)

Mieszanka „San Franscisco” (czyli ta ostra:)):
- kilogram ulubionych kiełków (sytuacja taka sama jak w przepisie powyżej),
- suszony czosnek, tymianek, sól, pieprz, pieprz cayenne (jedna łyżeczka),
- opcjonalnie łyżeczka cukru,
- ulubiony ostry sos,
- łyżka oliwy lub oleju carotino.

Przygotowanie: Wszystko ze sobą wymieszać, w razie potrzeby dodać dodatkową porcję ostrych przypraw.

źródło: sproutpeople.com

Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrzymałości na mrozy :))))

Zupy na jesienne chłody

W dzisiejszym wpisie zaproponuję Państwu garść przepisów na bardzo „konkretne”, typowo jesienne zupy. Z pewnością pomogą one wzmocnić osłabiony chłodem organizm, a dodatkowo zapewnią nam wyjątkowe doznania smakowe :)

.Zupa czosnkowo-imbirowa z kiełkami rzodkiewki – pogromca wszelkich zarazków

  • litr rosołu z kury (lub wywaru warzywnego),
  • ½  filiżanki drobno pokrojonego czosnku,
  • ½ filiżanki świeżego, drobno pokrojonego imbiru,
  • ½ filiżanki kiełków rzodkiewki,
  • 1 łyżka masła.
Czosnek i imbir dusimy na maśle przez 5 minut, aż zmiękną. Dodajemy do rosołu. Kiełki  można podsmażyć przez 2 min i również połączyć z zupą, ale lepiej dodać surowe. Nie stracą wówczas cennych witamin. Można dodać też łyżkę posiekanej natki pietruszki.
!UWAGA! Zupa jest naprawdę mocna i rozgrzewająca! Tylko dla prawdziwych wielbicieli czosnku :)
źródło: eqokuchnia.pl
.
Zupa dyniowa z pistacjami i kiełkami fasoli mung – bardzo gęsty i smaczny sezonowy przysmak
.
  • 500g miąższu pieczonej dyni,
  •  1 cebulka, posiekana,
  •  500 ml bulionu warzywnego,
  •  1,5 szklanki mleka,
  •  pieprz, sól, gałka muszkatołowa,
  •  kilka suszonych grzybów,
  •  kiełki fasoli mung,
  •  garść posiekanych pistacji,
  •  oliwa lub OLEJ CAROTINO.
Na oliwie szklimy cebulę i zalewamy bulionem. Dodajemy suszone grzyby i zagotowujemy. Odstawiamy na 30 min, po czym wyciągamy grzybki i do bulionu dodajemy upieczoną dynię. Dodajemy mleko, zagotowujemy, a następnie miksujemy. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką. Przelewamy na talerze i dekorujemy kiełkami oraz pistacjami. Voila! :)
źródło: zpierwszegotloczenia.pl
.
Zupa z kiełków soczewicy – idealna na wzmocnienie
.
  • 1 pokrojona cebula,
  • 1/2 szklanki startej marchwi,
  • 1/2 szklanki startego korzenia pietruszki,
  • 1/2 szklanki startego selera,
  • 2 łyżki oliwy,
  • 6 szklanek wody,
  • 3 szklanki kiełków soczewicy,
  • 2 duże ziemniaki,
  • 2 drobno pokrojone ząbki czosnku
  • 1/3 łyżeczki pieprzu ziołowego,
  • 1/3 łyżeczki majeranku,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1 płaska łyżeczka miso,
  • 1/3 szklanki drobno pokrojonej natki pietruszki.
Pięć pierwszych składników dusimy z 2 łyżkami wody przez około 10 minut. Wlewamy wodę, wsypujemy kiełki i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy przez 20 minut. Dodajemy czosnek, zioła i miso. Solimy i odstawiamy na 5 minut. Posypujemy natką pietruszki. I już gotowe!
źródło: medigo.pl