Miesięczne archiwum: Czerwiec 2012

Środowe obniżki powracają w nowej formie.

Na Waszą prośbę wracamy ze środowymi promocjami. Obniżki będą trwać od środy do niedzieli. Jeżeli macie jakieś życzenia odnośnie konkretnych nasion piszcie na biuro@kielki.net.

W tym tygodniu w promocji:

 

Cudowne właściwości oleju kokosowego

 

Witam serdecznie!

W dzisiejszym wpisie chciałabym zapoznać Państwa z niesamowitymi właściwościami niepozornego oleju kokosowego.

Oprócz zupełnie oczywistych (kulinarnych) zastosowań, możemy wykorzystać go także w wielu innych celach. Zanim jednak o tym, przedstawię pokrótce naszego bohatera. W tym celu posłużę się cytatem z mądrzejszych ode mnie:) :

Olej kokosowy to naturalny tłuszcz powstały z miąższu orzecha kokosowego. W temp. do 20st. C olej przybiera postać stałą o kolorze białym, stąd nazywany czasem masłem kokosowym. W ciepłym otoczeniu olej robi się płynny, przeźroczysty lub delikatnie żółty.

Ze względu na swoją stałą postać olej nadaje się do smarowania pieczywa, można z powodzeniem zastąpić nim masło w pieczeniu. Idealny do smażenia w wysokich temperaturach, nie pali się, nie jełczeje, a dzięki swoim właściwościom smakowym oraz aromacie, nadaje potrawom orientalny charakter.

Praktycznie nie zawiera utleniających się kwasów tłuszczowych, co sprawia że jest bardzo stabilny podczas smażenia w wysokich temperaturach, do tego jest o wiele zdrowszy. Oleje takie jak: sojowy, słonecznikowy lub z orzeszków ziemnych nie powinny być podgrzewane do wysokich temperatur. Olej kokosowy extra virgin nie zawiera tłuszczy trans. Większość olejów zawierających duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, tłuszczy trans, oraz te które podlegają rafinacji i chemicznej modyfikacji są po części odpowiedzialne za powstawanie chorób sercowo-naczyniowych, nowotworów i cukrzycy. Olej kokosowy przeciwdziała powstawaniu tych chorób. Olej ten ma wiele zastosowań również w kosmetyce, jako krem, olejek do masażu, czy nawilażająca maseczka do włosów.

Olej kokosowy zawiera jedynie 2% kwasów tłuszczowych wielonienasyconych!

źródło: http://www.beauty-forum.pl

Tyle teorii. Jak jednak można wykorzystać te niezwykłe właściwości w praktyce? Oto kilka propozycji  zastosowań oleju kokosowego na różne partie ciała:

TWARZ:

1. Możemy – oczywiście przy bardzo suchej cerze – stosować go zamiast kremu. Zmniejsza on ryzyko powstawania wyprysków :)

2. Możemy smarować nim usta, bo doskonale radzi sobie ze spierzchniętą skórą warg.

3. Możemy używać go z powodzeniem także do demakijażu oczu, ponieważ jest dosyć tłusty i doskonale poradzi z każdą maskarą.

4. Możemy wymieszać go z miodem i używać jako maseczki nawilżającej. Połączenie tych składników to istna bomba witaminowa dla naszej skóry.

WŁOSY

1. Możemy go wcierać w zniszczone końcówki włosów (bez spłukiwania) – bardzo dobrze je wygładzi i nawilży.

2. Możemy nakładać go jako maskę na włosy na 10-15 min PRZED ich myciem. Wysmarowane olejem włosy zawijamy w ręcznik, potem zaś spłukujemy je wodą i myjemy szamponem.

3. Możemy także natrzeć włosy olejem i zostawić go na całą noc (wtedy zawijamy głowę w ręcznik lub wkładamy luźny czepek, żeby nie zabrudzić pościeli). Potem rano spłukujemy specyfik dokładnie zmywamy szamponem. Jest to propozycja dla osób ze szczególnie suchymi i zniszczonymi włosami.

CIAŁO

1. Możemy używać go jako balsamu do ciała.

2. Możemy z powodzeniem wykorzystać go jako olejek do masażu.

Jak widać zastosowań oleju jest mnóstwo. Zapewne nie wymieniłam nawet połowy z nich. Sądzę, że każda osoba ceniąca sobie ekologiczne i proste kosmetyki, chętnie wykorzysta olej kokosowy w swoim własnym domowym spa. Pozwolę sobie jeszcze tylko napomknąć, że znajdujący się w naszej ofercie olej jest nierafinowany – czyli stanowi wersję deluxe tego specyfiku :)

Mieli Państwo może do czynienia z tym smarowidłem? Do czego wykorzystują je Państwo w swoich domach?

Zachęcam do dzielenia się wrażeniami, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

Tagliatelle z kiełkami brokuła

Witam serdecznie,

dziś chciałabym podzielić się z Państwem dwoma przepisami na pyszny makaron. Receptury nieznacznie różnią się od siebie, jednak stałym punktem programu w przypadku ich obu jest makaron-wstążki oraz nasze ukochane kiełki – tutaj akurat brokułowe. Dania lekkie, łatwe i przyjemne, idealne na ciepłe dni, kiedy nie mamy ochoty za bardzo obciążać naszego żołądka :) Oto one:

Tagliatelle z kiełkami brokuła, anchois i serem pecorino

Składniki:

  • 250 gramów makaronu tagliatelle,
  • 300 gramów kiełków brokuła,
  • 1 duży ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę lub bardzo drobno pokrojony,
  • 1 papryczka chilli, pokrojona na małe kawałeczki, bez pestek,
  • 4 łyżki stołowe sera pecorino (można zastąpić parmezanem lub innym ‚twardym’ serem),
  • sól, pieprz, oliwa.

Ugotuj makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W tym czasie podgrzej oliwę na patelni i dodaj rozdrobniony czosnek, anchois i papryczkę. Po kilku minutach dodaj kiełki brokuła i poczekaj, aż zmiękną. Wtedy dolej do powstałego sosu kilka łyżek wody z makaronu, zamieszaj – dzięki temu zmieni on konsystencję na bardziej zawiesistą. Dosyp ser i przyprawy do smaku.

Odlej makaron i wymieszaj z sosem. Podawaj udekorowany płatkami sera.

źródło: eatlikeagirl.com

 

Tagliatelle z kiełkami brokuła, orzechami włoskimi i kozim serem

Składniki:

  • 500 gramów makaronu tagliatelle,
  • 150 gramów obranych orzechów włoskich,
  • 300-400 gramów kiełków brokuła,
  • 4 łyżki stołowe oliwy z oliwek,
  • 4 rozdrobnione ząbki czosnku,
  • 250 gramów serka mascarpone,
  • 100 gramów parmezanu lub innego twarego sera,
  • 200 gramów łagodnego sera koziego, rozdrobionego,
  • pocięta pietruszka do dekoracji,
  • sól, pieprz.

Makaron ugotuj według przepisu na opakowaniu. W tym czasie podpiecz orzechy na suchej patelni lub w piekarniku (w temperaturze około 190 stopni). Na drugiej patelni rozgrzej oliwę i wrzuć na nią czosnek. Po chwili dodaj ser mascarpone i parmezan. Potem jeszcze kiełki brokuła. Powstały sos wymieszaj z makaronem i kozim serem. Przypraw do smaku. Podawaj posypane pietruszką i orzechami.

 

źrodło: riverford.co.uk

Przepisy – kiełkowe chłodniki

Witam,

w związku z nadchodzącym latem i ogólną ciepłą aurą, chciałabym zaproponować Państwu przepisy na orzeźwiające, sycące i super zdrowe dania, czyli tytułowe chłodniki. Postanowiłam dobrać receptury dość nietypowe, które dodatkowo mają na liście składników także nasze ulubione kiełki. Mam nadzieję, że wykorzystają je Państwo w swojej kuchni  - są naprawdę godne uwagi :)

1. Chłodnik rzodkiewkowy (z kiełkami rzodkiewki)

składniki:
0,5 średniej rzodkwi
pęczek rzodkiewek
garść kiełków rzodkiewki 
po małym pęczku natki pietruszki i koperku
duży pęczek szczypiorku
ząbek czosnku
3 szklanki jogurtu naturalnego
sól
świeżo zmielony biały pieprz

do dekoracji:
szczypiorek
odrobina kiełków rzodkiewki

sposób przygotowania

Rzodkiew obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach.
Oczyszczam rzodkiewki i kroję je w plasterki.
Siekam natkę pietruszki, szczypiorek i koperek oraz czosnek.
W dużym naczyniu rozcieram czosnek z połową łyżeczki soli. Dodaję pozostałe zioła i warzywa, mieszając zalewam jogurtem.
Jeśli chcę uzyskać nieco rzadszą konsystencję dodaję niewielką ilość zimnej, przegotowanej wody. Wstawiam do lodówki do schłodzenia.
Chłodnik podaję rozlany do miseczek i udekorowany szczypiorkiem i kiełkami rzodkiewki.
Najlepiej smakuje z młodymi ziemniakami.
.
źródło: mniammniam.com
.
2. Chłodnik pomidorowy (z kiełkami lucerny)
Składniki:

Z kalarepek odciąć wierzchy, wydrążyć środki. Sparzyć je we wrzątku i schłodzić w zimnej wodzie, aby nie straciły koloru. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić je w ćwiartki. Cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę i dokładnie rozetrzeć z solą. Pomidory zmiksować z miąższem kalarepek, cebulą, czosnkiem i oliwą. Dodać zioła, doprawić. Podawać z kiełkami lucerny w kalarepkach.

źródło: doradcasmaku.pl

3. Pikantny chłodnik ogórkowy (z kiełkami rzodkiewki)

Składniki

  • 2 ogórki sałatkowe
  • 3/4 jogurtu naturalnego
  • 350 ml kefiru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżeczki sosu chili
  • 4 cebulki dymki
  • duży strąk żółtej papryki
  • garść kiełków rzodkiewki
  • sól, pieprz

Etapy przygotowania

Jogurt, kefir, sok z cytryny i 2 łyżeczki sosu chili wymieszać. Przykryć i wstawić na godzinę do lodówki. Ogórki obrać, zetrzeć na tarce. Oprószyć solą i odstawić na 15 min. Dymki oczyścić, pokroić w krążki. Paprykę umyć, oczyścić z pestek i pokroić w paski. Kiełki opłukać, osączyć.

Starte ogórki osączyć z soku. Ogórki oraz po połowie dymki i papryki dodać do jogurtu z dodatkami, wymieszać. Chłodnik przyprawić solą i pieprzem, nalać do miseczek. Posypać kiełkami i resztą warzyw, skropić sosem chili.

źródło: mojegotowanie.pl

 Pozdrawiam serdecznie!

Rzeżucha przez cały rok – przepis na pesto.

Rzeżucha, czyli nasz ‚wielkanocny kiełek narodowy’ to ciekawa w smaku malutka roślinka, o której niestety dość szybko na cały rok zapominamy. Szkoda, bo rzeżucha ma Pesto rzeżuchowedziałanie bardzo korzystne dla zdrowia. Obniżając poziom cukru staje się cennym towarzyszem w diecie cukrzycowej. Ponadto wpływa ogólnie korzystnie na nasz wygląd, kondycję skóry, włosów czy paznokci. Dodatkowo ma działanie krwiotwórcze, poprawia pracę enzymów trawiennych i ma działanie moczopędne. Warto zatem by rzeżucha na naszych stołach była zdecydowanie częściej niż w okresie Wielkanocnym, szczególnie, że jest rośliną łatwą w uprawie. Można wykorzystać ją jako dodatek do kanapek, sałatek albo zrobić wyjątkowo smaczne pesto!

Do pesto potrzebujemy:

  • 2 garści kiełków rzeżuchy
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki parmezanu tartego
  • 2 łyżki orzeszków piniowych
  • 3 łyżki oleju z awokado lub oliwy z oliwek extra virgin
  • łyżeczka soku z cytryny
  • opcjonalnie sól do smaku

Pesto z rzeżuchy robimy bardzo prosto. Na suchej patelni podprażamy orzeszki piniowe. Trzeba uważać, bo łatwo je przypalić. Do miksera wrzucamy rzeżuchę, czosnek, przestudzone orzeszki i parmezan. Wszystko blendujemy dolewając olej lub oliwę. Można dodać trochę soku z cytryny, aby wydobyć głębszy smak, ewentualnie lekko posolić. Tak przyrządzone pesto można wykorzystać na wiele sposobów. Naszym ulubionym jest makaron z pesto i łososiem wędzonym. Świetnie sprawdza się też do grillowanych  warzyw.