Archiwa tagu: Bonne Maman

Pomysł na… konfiturę z gorzkich pomarańczy

Od dłuższego czasu w ofercie naszego sklepu znajduje się cała plejada cudownych dżemów Bonne Maman. Obok dość oczywistych smaków – jak chociażby malinowy czy morelowy – spotkać można także dość ‚nieoczywistą’ gorzką pomarańczę.

Zapewne zastanawiają się Państwo, jak może ona smakować. Miałam możliwość spróbowania i donoszę, że jest bardzo ciekawa i nie należy zbytnio przejmować się tą całą goryczą – nie jest tak mocna, jak można by się spodziewać. Może nie jest to dżem, który jadłabym codziennie na kanapce, ale na pewno z chęcią wykorzystałabym go w różnych potrawach – z pewnością nada im ‚charakteru’ :)

Dla wielu osób może się to wydać dość kontrowersyjne, pewnie niektórzy nigdy nie przekonają się do tego smaku, jednak dla chętnych kulinarnych wrażeń i lekkiej ‚egzotyki’ w kuchni znalazłam dwa przepisy, które w dość kreatywny sposób wykorzystują tę nieprzeciętną konfiturę.

SERNIK POMARAŃCZOWY Z KARDAMONEM I KONFITURĄ Z GORZKICH POMARAŃCZY

Składniki

  • 350 g herbatników cynamonowych (lub maślanych + 1 łyżeczka cynamonu)
  • 150 g masła
  • 1,25 kg ricotty
  • 1 szklanka cukru
  • 5 jajek
  • kilka kropli olejku pomarańczowego
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 pomarańcza
  • 400 ml śmietanki 36%
  • 300 g konfitury z gorzkich pomarańczy 

Sposób przygotowania

Herbatniki miksujemy. Masło roztapiamy w rondelku i mieszamy z herbatnikami. Powstałym ciastem wykładamy boki i dno natłuszczonej tortownicy. Wstawiamy do lodówki na 10 minut. Ricottę, cukier i jajka miksujemy na średnich obrotach przez kilka minut. Dodajemy olejek, kardamon, sok i miąższ z pomarańczy. Na końcu powoli wlewamy śmietankę, stale mieszając. Masę rozprowadzamy na przygotowanym spodzie z ciasta. Pieczemy 50 minut w 170°C. Studzimy i wstawiamy do lodówki na 2 godziny. Na gotowym serniku delikatnie rozsmarowujemy konfiturę z gorzkich pomarańczy.

źródło: gazeta.pl
MARYNATA Z GOŹDZIKAMI
  • Czosnek przeciśnięty przez praskę- 2 ząbki
  • Starty korzeń imbiru- 2 łyżki
  • Dżem z gorzkich pomarańczy- 2 łyżki
  • Płynny miód- 2 łyżki
  • Sok pomarańczowy- 2 łyżki
  • Ocet winny- 1 łyżka
  • Sos sojowy- 1 łyżka
  • Goździki- 6 sztuk

W misce zmieszać sok pomarańczowy, ocet winny, miód, czosnek, imbir, dżem z gorzkich pomarańczy, sos sojowy. Wrzucić do tego goździki i dokładnie wymieszać.

źródło: doradcasmaku.pl

Marynata ta idealnie nadaje się do przeróżnego typu mięs (np. kaczki). Wydaje mi się, że możną ją też z powodzeniem wykorzystać w daniach wegetariańskich :)

Zachęcam do kulinarnych eksperymentów i dzielenia się wrażeniami!

Pozdrawiam serdecznie,

 

Nasz sklep się ‚rozbudowuje’.

Drodzy Czytelnicy i Klienci!

Zwracaliście nam uwagę, że sklep Kiełki.net ma zbyt mały wybór.
Staraliśmy się za każdym razem skontaktować z nie do końca zadowolonymi Klientami i podpytać czego brakuje. Spektrum odpowiedzi było bardzo szerokie, ale niewiele pomysłów dotyczyło stricte kiełków. Większość rozmówców sugerowała, że mamy zamienić się w sklep ze zdrową żywnością.
Na pytanie ‚Ale przecież takich sklepów jest bardzo dużo, po co kolejny?’ zazwyczaj słyszeliśmy odpowiedź – ale oni nie mają takiej oferty kiełków jak wy.

Prawdę mówiąc długo zastanawiałem się nad sensem rozszerzania asortymentu. Zawsze chciałem, żeby kielki.net były sklepem specjalistycznym, a każdy produkt miał być choćby minimalnie z kiełkowaniem związany. Jak zapewne sporo z czytelników bloga już wie – poległem. Od jakiegoś czasu wprowadzamy herbaty. Początkowo tylko certyfikowane (Clipper), teraz również po prostu zdrowe (Herbapol).
Dodaliśmy również do oferty rewelacyjnej jakości konfitury i dżemy Bonne Maman, ekologiczne czekolady Kaoka, organiczne trufle Cemoi, czy też cały dział suplementów, który rozrósł się już tak, że dzisiaj został podzielony na podgrupy, uwzględniające to do czego dany suplement został stworzony.

Czy to oznacza, że Kielki.net zamieniają się po prostu w zwykły, nudny sklep ze zdrową żywnością? Nie!
A przynajmniej będziemy nadal bardzo mocno pracować, żeby tak nie było.

Przede wszystkim nie ma mowy o zniknięciu bloga Pestka. O kiełkach powiedzieliśmy już dużo, ale mamy jeszcze sporo do opowiedzenia.
Do tego nadal będziemy zwiększali ilość rodzajów nasion do kiełkowania. Dzięki sugestii jednej z fanek na Facebooku w niedalekiej przyszłości pojawią się w sklepie nasiona Czarnuszki Siewnej.
A na sam koniec jeszcze jedna ciekawostka. Przestajemy się koncentrować jedynie na jedzeniu. Jesteśmy w trakcie rozmów z dwoma dużymi dostawcami kosmetyków eko, co zapewne zostanie sfinalizowane dodaniem ich do naszej oferty.

Spore zmiany, prawda? I to wszystko w nieco ponad 2 lata :)
Słuchamy Waszych sugestii i wcielamy je w życie, czekamy na kolejne!

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania,
Marcin

PS
A tak mi się jeszcze przypomniało, że w planach jest cały nowy dział poświęcony pieczeniu chleba w domu. :)