Archiwa tagu: fosfor

Jęczmień

Zatem mamy jęczmień w sklepie. A mamy, bo pytano o niego. Przyznam, że sama jeszcze go nie kiełkowałam, zatem trudno mi pisać o jego walorach smakowych czy o ewentualnych niuansach hodowli, jednak coś by wypadało o nich napisać.

Składniki mineralne:

Sód 12 mg
Potas 452 mg
Wapń 33 mg
Fosfor 264 mg
Magnez 133 mg
Żelazo 3.6 mg
Cynk 2.8 mg
Miedź 0.5 mg
Mangan 1.9 mg

Co prawda ja tabelek nie lubię, ale są tacy co je wprost uwielbiają zatem proszę bardzo :) Oczywiście dane dla 100g produktu jadalnego

Witaminy:

witamina A (ekwiwalent retinolu) 1 μg
retinol 0 μg
beta-karoten 13 μg
witamina E (ekwiwalent alfa-tokoferolu) 0.6 mg
witamina B1 (tiamina) 0.6 mg
witamina B2 (ryboflawina) 0.3 mg
niacyna 4.6 mg
witamina B6 (pirydoksyna) 0.3 mg
foliany (kwas foliowy) 19 μg
witamina B12 (cyjanokobalamina) 0 μg
witamina C 0 mg

No i jeszcze jedna tabelka w związku z jęczmieniem:

Aminokwasy:

Izoleucyna 456 mg
Leucyna 848 mg
Lizyna 465 mg
Metionina 240 mg
Cystyna 276 mg
Fenyloalanina 700 mg
Tyrozyna 358 mg
Treonina 424 mg
Tryptofan 208 mg
Walina 612 mg
Arginina 625 mg
Histydyna 281 mg
Alanina 486 mg
kwas asparaginowy 779 mg
kwas glutaminowy 3261 mg
glicyna 452 mg
prolina 1484 mg
seryna 527 mg

Witaminy w kiełkach – witamina E

Witamina E – zacznijmy od tego, że jest antyoksydantem i działa razem z witaminami A i D wychwytując wolne rodniki.  przeciwdziała utlenianiu się witaminy A a do tego jest związana z przemianą azotową i procesem oddychania. Jakby tego było mało jej niedobory mogą prowadzić do bezpłodności u mężczyzn, zatem zdecydowanie jest istotną i choć znów należy do dość popularnych to jednak współczesne zagrożenia zdecydowanie utrudniają nam utrzymanie należytych jej ilości.  Na szczęście zapotrzebowanie naszego organizmu na nią nie jest duże (zalecane jest 19mg / dzień dla kobiet karmiących a jest to maksymalna zalecana dawna. dorosłym zaleca się 15 mg zaś dzieciom w zależności od wielu 6 do 11mg) zaś dostępność naprawdę przyzwoita.

W przypadku kiełków zdecydowanie najwięcej witaminy E zawierają kiełki roślin oleistych, jednak nie tylko. Znaleźć ja można w kiełkach pszenicy, żyta, jęczmienia. Ze strączkowych najwięcej witaminy E znajdziemy w kiełkach soi i ciecierzycy. Również jest jej sporo w kiełkach brokuła, kapusty czerwonej, rzeżuchy, ale najwięcej jest w kiełkach gorczycy i słonecznika.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: witamina A, kompleks witamin B, witamina C, mangan, selen, fosfor, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe

Nasiona na kiełki gorczycy

Witaminy w kiełkach – witamina D

Witamina D – jest niezwykle istotna bowiem pełni istotną funkcję w regulowaniu przemiany wapnia i fosforu oraz tworzeniu kości. Równowaga wapniowo-magnezowa natomiast to podstawa naszej zdolności do ruchu oraz pracy układu nerwowego. Niemniej jej niedobory najczęściej objawiają się chorobowo jako zwyrodnienia kośćca, jedna warto pamiętać, iż również ma to wpływ na pracę naszych mięśni (zarówno gładkich jak i poprzecznie prążkowanych) czy też naszego systemu nerwowego (stany poddenerwowanie, niepokoje czy depresje).

Istotnym jest fak, iż pod nazwą witaminy D kryją się trzy jej wersje: witamina D1 (kalcyferol), D2 (ergokalcyferol), D3 (cholekalcyferol). W pożywieniu dostarczamy głównie prowitaminy, którą nasz organizm dopiero przetwarza, jednak istotniejsze, każda z tych form ma inne źródło, zaś najistotniejszą (D3) produkujemy sami, w skórze, pod wpływem słońca. Głównym źródłem D1 są ryby i nabiał, D2 rośliny, zaś D3 jak już wspomniałam sami wytwarzamy. Teoretycznie zatem jej niedobory (szczególnie przy tej ilości tłuszczów w diecie)  nie powinny nam grozić, jednak jest nieco inaczej.

Nawet jeśli dostarczamy organizmowi witaminy D w formie D1 i D2 to jednak bez D3 nawet i suplementacja jest niezbyt dobrym pomysłem. Niezbyt dobrym, bowiem jako witamina rozpuszczalna w tłuszczach, łatwo ją magazynujemy, wiec nietrudno o hiperwitaminozę. Współczesne zamiłowanie do rozrywek pod dachem i spędzania czasu przed komputerem czy telewizorem powoduje, że za mało czasu spędzamy na słońcu. Z jednej strony 10 minut dziennie, latem na słońcu wystarczy nam by zmagazynować stosowny zapas, ale z drugiej strony, mało kto te 10 minut na słońcu spędza. Do tego warto pamiętać że dzieci mają znacznie większe zapotrzebowanie na tę witaminę niż dorośli (ich kościec się kształtuje) zaś skóra osób starszych słabiej syntetyzuje D3.

Zatem jeśli staramy się ruszać i nie ukrywamy się przed słońcem (ale zabezpieczamy przed nim i owszem) niedobory nie stanowią zagrożenia. Ot osławiony ruch na świeżym powietrzu, rozrywka niestety coraz częściej zapominana.

A wracając do kiełków: oczywiście i tutaj znaleźć witaminę D, ale… tabele raczej uwzględniają jej, jednak jest to związane z tym, że część kiełków hodujemy bez udziału światła, zaś D2 tworzy się gdy roślina wzrasta na słońcu. Niektóre źródła podają, ze można ją znaleźć w słoneczniku, jednak nie znalazłam żadnego rzetelnego potwierdzenia tych danych. Podejrzewam, że wynika to z faktu, iż słonecznik częściej jemy jako siewki, zatem zielone roślinki wzrastające na słońcu, niż jako białe kiełki. Zatem siewki roślin, zdecydowanie będą miały więcej witaminy D niż białe skiełkowane nasiona.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: witamina A, witamina C, witamina E, wapń, fosfor, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, światło słoneczne.

Witaminy w kiełkach – witamina A

Witamina A - Jedna z pierwszych odkrytych witamin, zaś efekty jej niedoborów znane były już starożytnym. Kurzą ślepotę leczono podawaniem wątroby, która jest źródłem witaminy A zwanej retinolem. Istniej też witamina A pochodzenia roślinnego, czyli karoten.  Co ciekawe karoten nie jest tak toksyczny jak retinol, zatem przedawkowanie witaminy A pochodzenia roślinnego jest zdecydowanie bezpieczniejsze dla organizmu niż tej pochodzenia zwierzęcego.

W kiełkach witaminę A znajdziemy wszędzie., choć w niektórych są to ilości śladowe (różne źródła podają czasem sprzeczne informacje, można na przykład wyczytać iż kiełki pszenicy czy soczewicy w ogóle nie zawierają witaminy A, w innych iż są to właśnie ilości śladowe). Doskonałym źródłem tej witaminy są:  kiełki rzodkiewki, kiełki brokuła, kiełki kapusty czerwonej, zaś wybitnie przodują kiełki rzeżuchy oraz kiełki gorczycy.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: kompleks witamin B, witamina C, witamina D, witamina E, wapń, fosfor, cynk, obecność tłuszczu

Witaminy w kiełkach – Witamina B3

Witamina B3 (niacyna) – Z jednej strony  szeroko dostępna i jeszcze dodawana do żywności ale z drugiej strony, kiedy patrzeć na ilość chorób związanych z zaburzeniami regulacji cukru we krwi oraz na wszechobecność kłopotów z cholesterolem to trudno uwierzyć iż jest aż tak dostępna. Wystarczy jednak zobaczyć co wpływa na niedobory tej witaminy i już wiadomo dlaczego, pomimo wysokiej dostępności tak wiele osób ma kłopoty z jej odpowiednim poziomem:

alkohol, tabletki nasenne,  antybiotyki, środki antykoncepcyjne, kawa, herbata, cukier, azotan sodu

To są wszystko substancje zdecydowanie za często obecna w życiu współczesnego człowieka.
W przypadku kiełków niacyny nie znajdziemy w kiełkach soczewicy i rzeżuchy, natomiast kiełki jęczmienia, żyta, pszenicy, fasoli adzuki i nade wszystko słonecznika stanowią doskonałe jej źródło.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: kompleks witamin B, fosfor, chrom

Witaminy w kiełkach – Witamina B2

Witamina B2 (ryboflawina) – jest również powszechnie uznawana za witaminę pochodzącą głównie z pożywienie zwierzęcego, jednak nie jest to zasadą.  Co prawda w czołówce źródeł dla tej witaminy są łosoś oraz wątroba wieprzowa, jednak  również są to migdały czy grzyby zaś numerem 1 są zdecydowanie drożdże.

Istotnym jest to, że mimo stosunkowo niewielkich dawek dziennych, łatwo o niedobory tej witaminy spowodowane spożywaniem alkoholu lub przyjmowaniem tabletek antykoncepcyjnych. Zatem nie tyle powinniśmy się martwić o jej dostarczanie co o jej nie zniszczenie. Szczególnie, że ot ona odpowiada za nasz wzrok,  błony śluzowe czy ogólna kondycję.

W przypadku kiełków znaleźć ją można niemal wszędzie. Co prawda znów burak jest tu wyjątkiem, ale za to w kiełkach ciecierzycy, jęczmienia, słonecznika czy kozieradki jest jej naprawdę sporo.

Tylko przypominam – zbyt wysoka temperatura (choćby odleżenie na słońcu ot tak) potrafi zniszczyć koło 50% tej witaminy.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: witamina B1, witamina B3, witamina B6, witamina C, fosfor, błonnik, selen