Archiwa tagu: kiełki fasoli adzuki

Hodowla mieszanki na patelnię w lnianym woreczku – cz.1

Witam serdecznie,

w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Państwem swoimi wrażeniami na temat hodowania mieszanki na patelnię składającej się z kiełków fasoli mung, adzuki i soczewicy.

Postanowiłam umieścić je w woreczku, ponieważ każda z odmian doskonale się do tego nadaje. Zwyczajowo wymyłam dokładnie nasiona, robiąc tzw. burzę w szklance wody i powtarzając te czynność do momentu, gdy woda stała się krystalicznie czysta. Zostawiłam je w szklance na noc, by mogły się spokojnie pomoczyć.

Rano przełożyłam napęczniałe ziarenka do woreczka i mocno zmoczyłam go w letniej wodzie. Pozwoliłam mu obciec na suszarce do naczyń, następnie przełożyłam na kuchenny parapet. Raz na jakiś czas kontrolowałam, czy materiał jest wystarczająco wilgotny. Z racji wysokiej temperatury na zewnątrz, często okazywało się, że muszę kiełki trochę podlać.

Mija właśnie drugi dzień, od kiedy ziarenka znalazły się w woreczku i wyglądają obecnie w następujący sposób:

Czyli jest całkiem nieźle, kiełki wyrastają ekspresowo. Za 1-2 dni spokojnie będzie można je zjeść. Jedno jest pewne – hodowanie w woreczku to łat-wi-zna.

Dam jeszcze znać, czy moje pozytywne prognozy się potwierdzą.

Pozdrawiam serdecznie,

Kiełki po włosku

Witam serdecznie,

dziś zamieszczam przepis niezwykle aromatyczny i godny uwagi każdego fana kuchni italiana :) Danie jest wegetariańskie, ale nie wegańskie (przez zawartość mozarelli). proste, ale całkiem efektowne. Do tego całkiem dietetyczne – autorzy przepisu twierdzą, że porcja tej zapiekanki zawiera jedynie 300 kalorii!

Ilość kiełków użytych do przygotowania potrawy zadowoli wszystkich fanów tych maleńkich roślinek. Tak więc, nie przedłużając, oto on:

 

Casserole z sosem spaghetti i kiełkami fasoli mung

Składniki:

  • 1 łyżka stołowa margaryny (15 g),
  • 1 średniej wielkości, pokrojona cebula,
  • 1 średnia papryka, także pokrojona,
  • 500 ml ulubionego sosu spaghetti,
  • 375 g kiełków fasoli mung (lub innych pokaźnych kiełków – np. soczewicy czy fasoli adzuki)
  • 250 g rozdrobnionego sera mozarella,
  • przyprawy do smaku.

Cebulę i paprykę dusimy na margarynie, aż zmiękną. Dodajemy sos spaghetti i kiełki. Trzymamy chwilę razem na ogniu, doprawiamy do smaku, następnie całość przekładamy do żaroodpornego naczynia, posypujemy rozdrobnioną mozarellą i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 150 stopni. Pieczemy przez 20 minut. Gotową zapiekankę możemy udekorować ulubionymi kiełkami.

Voila! :)

źródło: http://www.isga-sprouts.org

Zachęcam do próbowania i komentowania!

Pozdrawiam,

 

Gorrrąca węgierska zupa

Witam serdecznie,

w dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Państwu przepis na smakowitą i niezwykle sycącą zupę rodem z Węgier. Idealnie sprawdzi się w naszym podbiegunowym klimacie :)

Węgierska zupa z kiełkami soczewicy i fasoli adzuki

  • 2 pokrojone w paseczki główki czosnku,
  • 2 pokrojone w kostkę cebule,
  • świeży lub suszony majeranek,
  • 2 łyżki słodkiej suszonej papryki (opcjonalnie także ostrej),
  • 2 marchewki pokrojone w plasterki,
  • 1 zielona papryka – pokrojona w kostkę,
  • 2 szklanki cieniutko pokrojonej kapusty,
  • 2 szklanki pokrojonych pieczarek,
  • 2 szklanki kiełków fasoli adzuki i soczewicy,
  • 4 mięsiste, pokrojone i obrane ze skórki pomidory,
  • 1/2 szklanki czerwonego wina,
  • 2 szklanki soku pomidorowego,
  • 5 szklanek bulionu warzywnego,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • sól/pieprz do smaku,
  • świeży koperek,
  • opakowanie kwaśnej śmietany lub jogurtu.
Wlewamy do garnka niewielką ilość oleju, dusimy w nim czosnek i cebulę do zeszklenia. Dodajemy paprykę, majeranek, marchewki i kapustę – dusimy razem na średnim ogniu przez około 5 minut. Dodajemy kiełki, pieczarki i pomidory – duszenie przez kolejne 5 minut. Następnie wlewamy bulion, sok, sos sojowy i wino, dosypujemy koperek, paprykę i gotujemy przez następne 25 minut, aż wszystkie warzywa dostatecznie zmiękną. Doprawiamy do smaku.
Podajemy z kleksem jogurtu i małą kępką koperku na środku ;)
Smacznego!
źródło: sproutpeople.com

Kiełkowe przekąski

W dzisiejszym wpisie zaproponuję Państwu dwa niezwykle ciekawe przepisy na kiełkowe ‚coś na ząb’. Są to idealne mieszanki dla miłośników słonych przekąsek, który chcieliby porzucić zgubny nałóg jedzenia czipsów czy solonych orzeszków. Receptury są do siebie dosyć podobne, ale istotną zmianą jest straszna ostrrrość jednej z nich. Ilości składników są dość przemysłowe, ale oczywiście można dodać wszystkiego odpowiednio mniej :) Zapraszam do lektury, próbowania i komentowania!

Ziołowa mieszanka kiełków i orzeszków:
- kilogram ulubionych kiełków – najlepiej uwzględnić zarówno te duże i chupiące (typu: fasola mung, soja czy adzuki), jak i te mniejsze (rzodkiewka, kozieradka, koniczyna itp),
- suszone oregano, tymianek i bazylia (po łyżeczce),
- sól, pieprz, rozmaryn, suszony czosnek (także po łyżeczce),
- łyżka oliwy lub oleju Carotino.

Przygotowanie: Po prostu wszystko ze sobą wymieszać :)

Mieszanka „San Franscisco” (czyli ta ostra:)):
- kilogram ulubionych kiełków (sytuacja taka sama jak w przepisie powyżej),
- suszony czosnek, tymianek, sól, pieprz, pieprz cayenne (jedna łyżeczka),
- opcjonalnie łyżeczka cukru,
- ulubiony ostry sos,
- łyżka oliwy lub oleju carotino.

Przygotowanie: Wszystko ze sobą wymieszać, w razie potrzeby dodać dodatkową porcję ostrych przypraw.

źródło: sproutpeople.com

Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrzymałości na mrozy :))))