Archiwa tagu: kiełki kalarepy

Środowe obniżki powracają w nowej formie.

Na Waszą prośbę wracamy ze środowymi promocjami. Obniżki będą trwać od środy do niedzieli. Jeżeli macie jakieś życzenia odnośnie konkretnych nasion piszcie na biuro@kielki.net.

W tym tygodniu w promocji:

 

Piątkowa garść przepisów

Jakoś tak chyba zostanie, ze przepisy w piątki wrzucam. Generalnie nie było to planowane, ale jakoś tak samo wyszło. A że dziś się ochłodziło i zachmurzyło to może coś na ciepło tym razem:

Na http://eksperymentalnie.blogspot.com/ znalazłam fajny przepis. Fotka poniżej a zupka nie tylko rozgrzewająca, ale i stanowiąca naprawdę bombę  zdrowia:

Zielone warzywa z wędzonym tofu i czosnkiem
1 porcja
400g mrożonego szpinaku ze śmietaną (lub bez, wtedy sami dodajemy śmietanę lub jogurt naturalny)
garść mrożonego groszku
kilka szparagów, pokrojonych na mniejsze kawałki
posiekany ząbek czosnku
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
50 g tofu wędzone
ulubione kiełki
ewentualnie jogurt naturalny lub śmietana
posiekany zielony szczypiorek
odrobina oliwy
Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić czosnek. Chwilę podsmażać na małym ogniu po czym dodać mrożony szpinak. Szparagi i groszek zalać wrzątkiem i odstawić (można gotować, ale nie jest konieczne). Tofu pokroić w kostkę.
Gdy szpinak się rozmrozi dodać śmietanę/jogurt naturalny, a następnie pozostałe składniki. Zdjąć z ognia, wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem. Przełożyć do miseczki i posypać kiełkami.

W przepisie napisano „ulubione kiełki” i zdecydowanie w tym zestawieniu to waśnie nasz gust doda zupie finalnego smaku, bo od nas zależy czy będzie to słodka pszenica, ostra gorczyca czy aromatyczna kozieradka :)

No ale jeśli na zupę ochoty nie mamy to może makaron?  Już przy słoneczniku przepis podobny dawałam, ale teraz nieco inna wersja i ze zdjęciem. Znalezione na tym samym blogu, bo co jak co, ale sporo ciekawych smaczności znaleźć tam można. Od razu uprzedzam wegetarian – autorka nie jest wege, zatem czasem należy te przepisy dostosować do wegetariańskich potrzeb. Jak choćby w poniższym przykładzie, gdzie autorka używa sosu z ostryg, no ale bez straty dla potrawy można z niego zrezygnować lub zastąpić inną marynatą.

Makaron soba z tofu i sezamem
- 70 g makaronu soba
- 50 g tofu twardego
- sos sojowy, sos ostrygowy
- olej sezamowy
- łyżeczka uprażonego ziarna sezamowego
- kiełki, u mnie czerwonej kalarepy
- ewentualnie grzyby mun
- pieprz
Tofu pokroić na mniejsze kawałki, np. na trójkąty i marynować min. godzinę w mieszance sosu sojowego i ostrygowego.
Makaron przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W czasie gotowania makaronu, tofu zrumienić na patelni (ja na teflonie) i pod koniec smażenia (jak będzie miało chrupiący wierzch) polać marynatą.
Makaron odcedzić, przełożyć do miseczki i wymieszać z pieprzem, odrobiną oleju sezamowego i sezamem. Dodać tofu, kiełki i ewentualnie ugotowane grzybki mun.

No i na koniec coś co ostatnio jadłam. Nie ja robiłam, ale smaczne było i było mało.  Ogólnie stanowiło to przemiłe i przesmaczne zaskoczenie zatem jeśli lubicie bób i ciecierzycę to polecam

Smażone kiełki ciecierzycy i bób

kiełki przygotowane wcześniej i podgotowane na parze

bób również ugotowany

nieco oleju

przyprawy

i teraz wystarczy bób i ciecierzycę wrzucić na rozgrzany olej, posolić (jeśli ktoś lubi to jeszcze inne przyprawy dodać) i podsmażyć tak, by nie wyschły za bardzo.

Smacznego :)