Archiwa tagu: kiełki kapusty

Środowe obniżki powracają w nowej formie.

Na Waszą prośbę wracamy ze środowymi promocjami. Obniżki będą trwać od środy do niedzieli. Jeżeli macie jakieś życzenia odnośnie konkretnych nasion piszcie na biuro@kielki.net.

W tym tygodniu w promocji:

 

Małe nowości

Wychodząc naprzeciw osobom, które dopiero zaczynają przygodę z kiełkowaniem, postanowiliśmy przygotować mniejsze opakowania najdroższych i najciekawszych nasion na kiełki.
Już teraz, w naszej ofercie nasiona:
- 50g kapusty czerwonej
- 50g kapusty białej
- 50g brokuła
- 50g szpinaku
- 50g gorczycy eko
- 50g pora
- 50g facelii
- 100g słonecznika

Zapraszamy!

Dieta Dukana a kiełki

Dieta Dukana stała się ostatnio bardzo modna. Dookoła co chwila spotykam kogoś kto się odchudza w oparciu o tę koncepcję, ale co za tym idzie, pojawiły się pytania o to, czy można jeść kiełki stosując tę dietę.

Naokoło diety Dukana narosło pełno mitów i legend i generalnie w kwestii kiełków też zdania są podzielone. Generalnie ten rodzaj diety nazywa się też dietą proteinową/białkową, zaś upraszczając kompletnie to po prostu dieta eliminująca węglowodany z talerzy.  Czy słusznie czy nie pominę, bo moje osobiste zdanie na temat diety nie ma tu znaczenia, ale patrząc na ogólne jej założenia warto zauważyć:

Pierwsza faza jest bardzo restrykcyjna, ale potem warzywa wracają na talerze;

Kiełki to głównie woda i ogrom wartości odżywczych;

Przy diecie dukana spada nam spożycie węglowodanów, w tym również i zbóż (w sensie kasz i zdrowych  kombinacji a nie białych zapychaczy czy innych mącznych kluch) zatem zaczyna brakować bardzo istotnego czynnika (którego zresztą zazwyczaj brakuje, ale to inna historia) zaś kiełki stanowią element pośredni między ogromem wartości ziarna a lepsza przyswajalnością warzywa.

I generalnie drążąc temat spotkałam 3 wersje w tej kwestii:

Po pierwsze spotkałam sie z całkowitym odrzuceniem kiełków ale od razu zaznaczę, ze były to nieliczne głosy;

Po drugie spotkałam się z założeniem, że kiełki są w pełni usprawiedliwione i kompletnie się nadają i to były głosy liczniejsze od przeciwników ale nadal nieliczne;

A po trzecie, rozpoczęła się dyskusja w której uznano, że kiełki warzyw dozwolonych w diecie są nie tylko dozwolone ale i wskazane. Właśnie przez wzgląd na ogrom składników odżywczych, doskonałą przyswajalność i zgodnosć z zaleceniami.

Ogólnie dozwolone są na pewno: kiełki lucerny, brokuła, rzodkiewki, rzeżuchy, koniczyny, kozieradki, cebuli, kapusty białej i czerwonej, pora.

Tak wiec smacznego, skutecznego i zdrowego zrzucania kilogramów życzę.

Kiełki na jesień

Co prawda kojarzone są wybitnie z wiosną, jednak z ich dobrodziejstw możemy korzystać całorocznie. A co jak co, jesienne przeziębienia i katary wielu dają się we znaki. Kiełki nie tylko odżywiają organizm ale też wzmacniają odporność, działają przeciwzapalnie czy zmniejszają obrzęki. Tak więc warto przyjaźnić sie z nimi cały rok, zaś na okres przeziębień wybitnie polecam:

Burak - doskonały na jesienne nastroje. Wysoka zawartość żelaza, witaminy C oraz kwasu foliowego zdecydowanie poprawiają nastrój.

Cebula – pomijając szereg wspaniałych właściwości w okresie jesiennym zdecydowanie najbardziej nas interesuje jej działanie bakteriobójcze.

Gorczyca – w kwestii jesiennej to zdecydowanie stanowi wspaniałe wsparcie dla reumatyków. Jeśli wilgotność uprzykrza życie to kiełki gorczycy mogą zdecydowanie to życie umilić.

Kapusta biała i czerwona – zazwyczaj w opisach je rozdzielam, ale nie tym razem. obie po prostu zdecydowanie wzmacniają system odpornościowy oraz układ nerwowy, zatem tak na katary jak i jesienną depresją w sam raz.

Koniczyna – kto czytał o niej w tygodniu koniczyny to wie, że nie tylko wzmacnia system odpornościowy i poprawia nastroje, ale również działa wykrztuśnie,  łagodzi podrażnienia górnych dróg oddechowych i jest niezastąpiona nie tylko przy alergiach, ale też przy wszelkich chorobach górnych dróg oddechowych właśnie.

Lucerna – bomba witaminowa.  Wzmacnia organizm na wielu frontach. Pomocna przy ogólnym wzmocnieniu odporności i obok gorczycy zdecydowanie przyjazna reumatykom.

Rzodkiewka – ostrzejsza od koniczyny ale też dzielnie radzi sobie z chorobami górnych dróg oddechowych. doskonała przy alergiach, katarach, kłopotach z zatokami. Na jesień jak znalazł.

Słonecznik - kolejna bomba witaminowa, choć jesiennie to głównie witamina D nas wspiera

Soja – to następny sposób na jesienne humorki

Wiesiołek – kolejny sposób na depresje. Zresztą nie tylko, bowiem ogrom składników odżywczych ogólnie wzmacnia organizm

Zatem powyżej wybitnie polecane na jesień kiełki, a jak klikniecie w nazwę to od razu przeniesie Was do sklepu :)

Witaminy w kiełkach – witamina K

Witamina K – po raz pierwszy wyodrębniona została z lucerny. Zdecydowanie istotna, choć teoretycznie nie powinno być kłopotów z jej ilością, bowiem wytwarzana jest przez florę bakteryjną jelit. Podobnie jednak jak z witaminami z grupy B i tutaj istnieje współcześnie wiele czynników zdecydowanie wpływających na zmniejszenie jej ilości.  Należą do nich: alkohol, środowisko zasadowe, światło, promieniowanie jonzujące,  mrożenie, aspiryna, antybiotyki.  Osoby leczone antybiotykami lub w podeszłym wieku często mają niedobory tej witaminy przez wzgląd na nieprawidłowa pracę jelit i zubożoną florę bakteryjną. Podobnie w przypadku dzieci, u których organizm wciaz rośnie i się kształtuje.

Zatem choć witaminy tej mamy pod dostatkiem, to jednak możemy ją łatwo utracić. Warto o tym pamiętać, że choć zdrowy organizm sam ją wytwarza, to zbyt często sami do choroby nasze organizmy doprowadzamy.

O odpowiednią ilość witaminy K zadbamy przy pomocy jogurtów czy kefirów, bowiem one pobudzają organizm do wytwarzania witaminy K. Odpowiednia flora bakteryjna tych produktów działa korzystnie na pracę bakterii jelitowych, jednak trzeba pamiętać, że im bardziej przetworzony produkt, tym mniej korzyści za sobą niesie.  Zatem jeśli jogurt czy kefir, to naturalny.

Co do kiełków: jak już wspomniałam lucerna. Ale w roślinach w ogóle jest spora zawartość tej witaminy. Kiełki brokuła, lucerny, koniczyny, rzeżuchy to wyśmienite ich źródło a przecież znaleźć je można i w wielu innych. Jednym z cenniejszych są kiełki kapusty, zarówno białej jak i czerwonej.  Ale co najważniejsze – kiełki zjadamy głównie na surowo, a to jest doskonały sposób by możliwie najwięcej skorzystać z ich dobrodziejstwa.

Na polepszenie wchłaniania wpływa witamina H.

Linki do wymienionych we wpisie nasion:

nasiona na kiełki brokuła

nasiona na kiełki kapusty czerwonej

nasiona na kiełki koniczyny

nasiona na kiełki lucerny

nasiona na kiełki rzeżuchy

Witaminy w kiełkach – Witamina B5

Witamina B5 (kwas pantotenowy) – nazywana kwasem pantotenowym w rzeczywistości jest mieszaniną różnych związków w którym ów kwas jest częścią składową. Jest bardzo popularna i wszechobecna (na co sama nazwa już wskazuje – „pan” oznacza wszech). Podobnie jednak jak z poprzednimi witaminami z grupy B, większym problemem są zagrożenia dla jej zniszczenia w organizmie nic sam niedobór z racji nieodpowiednich jej ilości. Zatem ograniczenie używek zdecydowanie lepiej wpłynie na organizm niż zwiększanie spożycia danego produktu.

W przypadku kiełków znaleźć ja można w: lucernie, brokułach, adzuki, mung, kapuście, koniczynie, kozieradce, pszenicy, soczewicy.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: kompleks witamin B oraz kwas para-aminobenzoesowy

Witaminy w kiełkach – WITAMINA C

Dziś nieco inaczej. Na potrzeby jednego forum wypisałam witaminy oraz to gdzie w kiełkach można je znaleźć.  No ale to sporo materiału, pomimo skrótowego potraktowania, zatem codziennie teraz jakąś witaminkę wrzucę, bo wszystko na raz to by za dużo było.

Niektórzy lubią takie zestawienia zatem tym osobom je dedykuję :)

Witamina C (kwas askorbinowy) - powszechnie uważa się, że jest to nieliczna witamina której nie da się przedawkować. Nadmiary usuwane są z moczem, jednak w przypadku syntetycznego odpowiednika dawki  dopuszczalne dla bezpiecznego usuwania nadmiaru są zdecydowanie niższe niż w przypadku pochodzenia naturalnego. W praktyce oznacza to, że możemy kilkakrotnie więcej witaminy C spożyć na przykład w aronii niż produktu syntetycznego.

W przypadku kiełków witamina ta występuje niemal we wszystkich, zatem trudno tutaj wymieniać szczegółowo. Wyjątkiem są kiełki żyta, jęczmienia i fasoli adzuki (tutaj nie ma zawartości witaminy C) za to wybitnym jej źródłem są kiełki rzodkiewki, brokuła, gorczycy, cebuli, rzeżuchy oraz kapusty, szczególnie zaś kapusty czerwonej.

Na polepszenie wchłaniania wpływają: witamina A, witamina B2, witamina B6, witamina E, bioflawonoidy, wapń, magnez, cynk