Archiwa tagu: kiełki rzeżuchy

Rzeżucha przez cały rok – przepis na pesto.

Rzeżucha, czyli nasz ‚wielkanocny kiełek narodowy’ to ciekawa w smaku malutka roślinka, o której niestety dość szybko na cały rok zapominamy. Szkoda, bo rzeżucha ma Pesto rzeżuchowedziałanie bardzo korzystne dla zdrowia. Obniżając poziom cukru staje się cennym towarzyszem w diecie cukrzycowej. Ponadto wpływa ogólnie korzystnie na nasz wygląd, kondycję skóry, włosów czy paznokci. Dodatkowo ma działanie krwiotwórcze, poprawia pracę enzymów trawiennych i ma działanie moczopędne. Warto zatem by rzeżucha na naszych stołach była zdecydowanie częściej niż w okresie Wielkanocnym, szczególnie, że jest rośliną łatwą w uprawie. Można wykorzystać ją jako dodatek do kanapek, sałatek albo zrobić wyjątkowo smaczne pesto!

Do pesto potrzebujemy:

  • 2 garści kiełków rzeżuchy
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki parmezanu tartego
  • 2 łyżki orzeszków piniowych
  • 3 łyżki oleju z awokado lub oliwy z oliwek extra virgin
  • łyżeczka soku z cytryny
  • opcjonalnie sól do smaku

Pesto z rzeżuchy robimy bardzo prosto. Na suchej patelni podprażamy orzeszki piniowe. Trzeba uważać, bo łatwo je przypalić. Do miksera wrzucamy rzeżuchę, czosnek, przestudzone orzeszki i parmezan. Wszystko blendujemy dolewając olej lub oliwę. Można dodać trochę soku z cytryny, aby wydobyć głębszy smak, ewentualnie lekko posolić. Tak przyrządzone pesto można wykorzystać na wiele sposobów. Naszym ulubionym jest makaron z pesto i łososiem wędzonym. Świetnie sprawdza się też do grillowanych  warzyw.

Majowe grillowanie :)

Zapewne duża część Państwa spędzi któryś z najbliższych dni, delektując się piękną pogodą i różnymi grillowanymi smakołykami. Nie ma w tym nic dziwnego, siedzenie w domu w takich warunkach byłoby wręcz barbarzyństwem :)

Chciałabym w związku z tym zaproponować coś kiełkowego, co na pewno sprawdzi się w warunkach pikniku. Lekkie, wiosenne sałatki będą doskonałym uzupełnieniem pieczonych na ruszcie mięs czy innych dań. Dodatkowo są całkiem szybkie w przygotowaniu, więc nie będzie trzeba spędzać marnować zbyt dużo cennego, wolnego czasu :)

Oto one:

Letnia sałatka

SKŁADNIKI:

  • mix sałat
  • truskawki 100g
  • ser wędzony (rolada ustrzycka) lub oscypek
  • cukinia
  • ocet balsamiczny łyżka
  • oliwa z oliwek 3 łyżki
  • sól, pieprz,
  • kiełki rzeżuchy

PRZYGOTOWANIE:

Truskawki pokroić na pół, cukinie na plasterki i lekko ja opiec na patelni lub grillu. Ser wędzony pokroic w grube plastry i rowniez opiec tak by był miekki. Ja zawinęłam kazdy plaster w folie aluminiowa i dałam na grilla. Na talerzu wyłożyłam mix sałaty, na to truskawki, cukinie i ser. Polałam sosem winegret zrobionym z oliwy i octu balsamicznego, szczypty soli i pieprzu. Posypałam kiełkami rzeżuchy.

źródło: gotujmy.pl

Sałatka z kiełkami

SKŁADNIKI:

  • 1 ulubiony Sos sałatkowy
  • 3 łyżki oleju
  • 1 sałata lodowa (100 g)
  • 3 małe pomidory (200 g)
  • 1 mała puszka kukurydzy
  • 1 garść kiełków
  • 3 łyżki prażonych ziaren słonecznika

PRZYGOTOWANIE:

Sos przygotować wg przepisu na opakowaniu. Sałatę podzielić na mniejsze cząstki. Pomidory obrać ze skórki, usunąć nasiona i pokroić w paseczki. Kukurydzę osączyć z zalewy. Składniki sałatki połączyć z sosem. Posypać ziarnami słonecznika.

źrodło: gotujmy.pl

Życzę Państwu udanego długiego weekendu, dużo wypoczynku i samych pyszności :)

Garść przepisów – inspiracje świąteczne

Witam serdecznie,

w dzisiejszym wpisie chciałabym zaproponować Państwu kilka ciekawych przepisów, w których zostały użyte nasze kochane, zielone i przezdrowe kiełki, i które z pewnością pasowałyby do wigilijnego menu. Postanowiłam wygrzebać receptury z archiwum naszego bloga, ponieważ uznałam, że z pewnością znajdę tam coś, co idealnie się na tę okazję nada. Nie myliłam się :)

Jeżeli więc mają Państwo problem z zamknięciem listy wigilijnych potraw albo chcieliby wprowadzić w tym roku na swój stół coś nowego i mniej oczywistego niż barszcz z uszkami czy kluski z makiem, serdecznie zapraszam to wypróbowania tych oto prostych i sprawdzonych przepisów:

Pierogi ze świeżymi kiełkami fasoli Mung i kiełkami soczewicy – ciekawa wariacja na temat tradycyjnego wigilijnego dania

Posiekać kiełki fasoli Mung, połączyć z soczewicą i wszystkie podsmażać ok. 3-4 min. na maśle z dodatkiem oliwy z oliwek. Cebulę z czosnkiem podsmażyć na maśle, dodać kiełki, doprawić do smaku solą i pieprzem. Formować pierogi, dodając farsz. Uformowane pierogi wrzucić na wrzącą osoloną wodę, gotować ok. 5-7 minut.

źródło: mojegotowanie.pl

PASZTECIKI WEGETARIAŃSKIE – tak samo jak powyżej ;)

Składniki na ciasto:

  • 3/4 szklanki mąki,
  • 1/4 szklanki wody,
  • żółtko,

Farsz:

  • 100 g kiełków fasoli Mung
  • jasne części dwóch porów,
  • 2 małe cebulki,
  • 2 marchewki,
  • łyżka mąki kukurydzianej,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • łyżka wódki,
  • sól,
  • pieprz,
  • cukier,
  • 6 łyżek oleju.

Mąkę przesiewamy do miski, robimy w niej zagłębienie. Wlewamy do niego wodę i sypiemy szczyptę soli. Formujemy z ciasta kulkę i odkładamy w chłodne miejsce. Kiełki myjemy, przelewając gorącą wodą. Myjemy warzywa, kroimy w paski i podsmażamy na oleju. Dodajemy kiełki, mąkę kukurydzianą, sos sojowy i wódkę, przyprawiamy do smaku. Wszystko mieszamy i podsmażamy jeszcze chwilę.

Teraz zajmiemy się ciastem. Rozwałkowujemy je na cienki placek i wycinamy z niego 4 prostokąty. Na środek każdego z nich kładziemy farsz. Krótsze brzegi placków podwijamy trochę do środka, by farsz nam nie uciekał, następnie formujemy je w ruloniki. Smarujemy żółtkiem ubitym z wodą i smażymy na oleju z obu stron, aż do zarumienienia.

Voila! :)

Suflety z rzeżuchą – mało popularne w Polsce danie, ale na pewno zachwyci rodzinę :)

Składniki

15 g parmezanu, świeżo startego

15 g bułki tartej

85 g rzeżuchy

3 łyżki mąki kukurydzianej

300 ml półtłustego mleka

4 jajka, białka oddzielone od żółtek

1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy

85 g sera gruyere, startego

sól i pieprz 

Metoda przygotowania

1.

Rozgrzać piekarnik do temperatury 200°C. Wysmarować cienko masłem naczynie do sufletów o pojemności 1,5 litra. Połączyć parmezan z bułką tartą. Połową mieszanki posypać dno oraz brzegi naczynia, przechylając je okrężnymi ruchami, aby równomiernie się pokryło. Odstawić na bok.

2.

Usunąć z rzeżuchy grubsze łodyżki, a resztę drobno posiekać i odstawić.

3.

Wymieszać mąkę kukurydzianą z odrobiną mleka na gładką masę. Resztę mleka mocno podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia, wlać do masy mącznej, cały czas mieszając. Przelać znów do garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, aż sos będzie gładki i gęsty.

4.

Zdjąć z ognia i dokładnie utrzeć z żółtkami jajek. Dodać posiekaną rzeżuchę, musztardę, ser gruye`re oraz sól i pieprz.

5.

Ubić białka na niezbyt sztywną pianę w czystej, suchej misce. Ostrożnie wymieszać ¼ piany z sosem, aby go nieco rozrzedzić, a potem delikatnie wymieszać resztę.

Przełożyć masę do przygotowanego naczynia do sufletów, posypać pozostałym parmezanem z bułką tartą. Piec 30–35 minut, aż suflet wyrośnie i się przyrumieni. Od razu podawać. 

źródło: allrecepies.pl

Tyle z garści wigilijnych inspiracji kulinarnych. Życzę, by tegoroczne Święta upłynęły Państwu w przyjemnej, rodzinnej atmosferze. I proszę się za mocno nie przejadać, bo potem tylko brzuchy bolą i rosną :)

Pozdrawiam serdecznie!

Garstka przepisów na kiełkowe pasty :)

W dzisiejszym wpisie proponuję przepisy śniadaniowo-kolacyjne. Pyszne pasty z dodatkiem kiełków będą idealnym smarowidłem do każdego rodzaju pieczywa i miłą odmianą od kupnych serków czy twarożków. Jeżeli przymkniemy oko na dodatek majonezu (albo wymieszamy go z jogurtem naturalnym), to możemy uznać, że jest to dodatkowo bardzo zdrowa strawa ;)

Na blogu już kiedyś zamieszczono wpis na ten temat, dlatego starałam się nie powielać poprzednich pomysłów i znaleźć nowe, ale równie apetyczne receptury. Oto one:

Pasta pieczarkowa z kiełkami rzodkiewki

Pieczarki obieramy, nóżki usuwamy, kapelusze siekamy. Dodajemy majonez, kilka kropli soku z cytryny, kiełki. Doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie wymieszamy.
I tyle. Dziesięć minut pracy i po  wszystkim :)
źródło: mojegotowanie.pl
.

Pasta z makreli i rzeżuchy

Wszystkie składniki ucieramy do względnie jednorodnego połączenia składników. Krótko i na temat :)

źródło: fastfeast.wordpress.com

Wszystkim czytelnikom życzę smacznego i serdecznie pozdrawiam :)

Piątkowa garść przepisów

Wspominałam gdzieś ostatnio, ze brokuł ładnie rośnie. No i rósł, rósł i wyrósł. Śliczny, zielony i smaczny. Co prawda nieco niepokoił mnie zapach, ale jak się okazało, po prostu ten gatunek jakoś więcej gazów lubi wytwarzać jak rośnie, teraz pachnie jak należy i nic a nic nie mam mu do zarzucenia. No może tylko to, że za szybko znika.

 

Generalnie spokojnie mogę dzisiejszy wpis zostawić na tydzień brokułowy, ale pomysłów na kiełki nie braknie, zatem nie będę czekać i tak oto uprawa brokułowa została zużyta na:

 

Sałatka

-kiełki brokuła

-ser lazur

-awokado

-sezam

-pomidory koktajlowe

 

Awokado obrać, pokroić i podsmażyć na uprażonym wcześniej sezamie. Sezam fajnie się przykleja do awokado.

Ser pokroić w drobną kostkę i wymieszać z kiełkami brokuła.

Pomidory pokroić na ćwiartki i ułożyć na brokułach w koło, a do środka położyć awokado w sezamie.

Jeśli komuś lazur za mało słony można jeszcze posolić albo dodać sosu sojowego.

 

 

Po zrobieniu sałatki okazało się, że nie mam nic w lodówce by zrobić sobie śniadanie, tak wiec trzeba było wymyślać no i wymyśliłam:

TOSTY

-chleb tostowy

-banany

-kiełki brokuła

-masło

-szczypta kakao lub wiórki czekoladowe;

-curry, chili, kardamon

Tosty w dwóch wersjach:

W przypadku słodkiego to banana tniemy w plasterki, układamy na chlebie tostowym, posypujemy wiórkami czekoladowymi lub kakao oraz brokułem. Przykrywamy drugim kawałkiem chleba tostowego, lekko z wierzchu smarujemy masłem i  zapiekamy. Można jeszcze z wierzchu posypać kakao.

 

Wersji ostrej idea dokładnie taka sama, tylko nie dajemy banana ale same kiełki brokuła, przyprawiamy chili i innymi dodatkami i też zapiekamy.

 

Trzeba jednak pamiętać o trzech rzeczach – 1 brokuł nie lubi wysokich temperatur zatem lepiej krócej niż dłużej; 2 nie ma w toście sera zatem nie trzeba dłużej, wiec można krócej; 3 jedyne na co czekamy to lekkie podgrzanie i stopienie masła (a tu jak chyba wszyscy wiedzą zdecydowanie wystarczy krócej)

Wysoka temperatura niszczy sporą część właściwości odżywczych kiełków brokuła, tak wiec na te na ostro warto jeszcze świeżego położyć z wierzchu.

 

JAJKA NA ZIELONO (no nie zrobiłam dziś, ale już jakiś czas temu, ale pewnie zrobię, bo nieco brokuła zostało jeszcze)

Od razu wspomnę, że niestety, jak i w przypadku tostów tracimy sporo substancji odżywczych, ale zawsze można to wyrównać dosypaniem potem śnieżynek. Podam na przykładzie 1 jajka z zaznaczeniem że kupuję zerówki (jajka od kur chowanych na swobodzie, ewentualnie czasem jedynki, czyli jajka od kur z chowu ściółkowego, jak zarazy unikam 2 i 3) ale rzecz jasna ilość zarówno jajek jak i proporcje w pełni dowolne.

-jajko

-plaster sera

-kiełki dowolne, byle o wyrazistym smaku (brokuły, rzodkiewka, rzeżucha, kozieradka)

-sól, pieprz czy cokolwiek nam pasuje (do kozieradki kardamon i curry)

Jajko przygotowujemy początkowo tak jak sadzone ale staramy się by się nieco rozlało i zajęło możliwie najwięcej miejsca. Żółtko też spokojnie niech się rozleje. Najlepiej by jajko zajęło pół patelni i utworzyło półkole, wtedy najłatwiej dalej działać.Takie rozlane jajko również od razu przyprawiamy.

Potem na środku kładziemy ser i jak się podtopi z lekka to kładziemy na to kiełki i szybko zawijamy na trzy. Ot przykrywamy wpierw jedną a potem drugą stroną tworząc trójkąt.

Na chwilę przewracamy na drugą stronę by się ścięło wszystko i ładnie zespoiło a potem to już na talerz i jeszcze przyozdabiamy zieleniną.

 

 

Tak więc te trzy pomysły brokułowe zostawiam do Waszych eksperymentów. A jako, że mam zdjęcia z uprawy brokuła to pewnie niebawem tydzień brokułowy zrobię na pestce.

Smacznego.

 

 

Rzeżucha

Tak, wiem ze dziś nie piątek, ale i tak dziś kilka rzeżuchowych przepisów.

Ogólnie z rzeżuchą jest tak: hodujemy ją w szkole podstawowej w ramach lekcji, na święta Wielkanocne gości na wielu stołach, ale w sumie to poza tym, ze można nią udekorować potrawy i położyć na kanapki to mało kto wysila się na większą inwencję. Dziś zatem dzień pod znakiem rzeżuchy właśnie, a pis ten dedykuję wszystkim mamom wegetarian, które przed świętami mają dylemat co podać na stół. I by nie było  niedomówień: wyślę linka mojej mamie, bo ten dylemat ma co roku ;)

Na styl.pl znalazłam takie oto zdjęcie i taki przepis:

Zupa-krem z rzeżuchy

Składniki na 4-6 porcji: 4 szklanki bulionu warzywnego,  szklanka rzeżuchy , 4 duże ziemniaki, 3 łyżki śmietany 22 proc., 1/2 łyżki masła , sól , 2 jajka.

Przygotowanie: Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę zalać 1,5 szklanki wrzątku. Dodać masło, ugotować. Pod koniec gotowania wymieszać z rzeżuchą (2 łyżki rzeżuchy odłożyć do dekoracji).

Całość zmiksować, rozprowadzić bulionem. Zupę ponownie zagotować. Zaprawić śmietaną. Posolić. Jajka włożyć do wrzątku, ugotować na twardo (około 9-10 minut). Wyjąć, przelać zimną wodą. Ostudzić, obrać, pokroić w drobniutką kosteczkę. Gotową zupę rozlać do ogrzanych bulionówek. Wokół brzegu zupy wysypać wianuszek z posiekanego jajka, środek udekorować odłożoną rzeżuchą. Natychmiast podawać.

Czas przygotowania: 30 minut

 

Oprócz tego jeszcze jeden przepis z tego portalu. W oryginale była żelatyna, ale zamieniam na agar by nie było nieporozumień. Oczywiście niewegetarianie nie potrzebują agaru szukać, ale warto pamiętać że wegetarianie żelatyny też nie spożywają. Można uniknąć przynajmniej kilku scysji przy stole gdy się o tym pamięta.

Zielone babeczki

Składniki na 6 porcji: siekane zioła: natka, koper, szczypior i rzeżucha, 150 ml śmietany 30 proc., 15 dag. białego sera, 2 pomidory, 1 łyżka agaru, sól, pieprz.

Przygotowanie: Agar rozpuścić w niewielkiej ilości wrzątku. Śmietanę ubić, połączyć z agarem, serem i ziołami, doprawić solą i pieprzem. Serek ziołowy przełożyć do foremek i wstawić na min. 1 h. do lodówki. Podawać położone na pomidorach i udekorowane rzeżucha.

Czas przygotowania: 90 min.

 

Na allrecipes.pl znalazłam inny wart uwagi przepis. Suflety nie są może specjalnie popularne w Polsce, ale przecież Święta to czas przygotowywania specjalnych potraw, więc może kogoś zainspiruje:

Składniki

15 g parmezanu, świeżo startego
15 g bułki tartej
85 g rzeżuchy
3 łyżki mąki kukurydzianej
300 ml półtłustego mleka
4 jajka, białka oddzielone od żółtek
1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
85 g sera gruyere, startego
sól i pieprz 

Metoda przygotowania

1. Rozgrzać piekarnik do temperatury 200°C. Wysmarować cienko masłem naczynie do sufletów o pojemności 1,5 litra. Połączyć parmezan z bułką tartą. Połową mieszanki posypać dno oraz brzegi naczynia, przechylając je okrężnymi ruchami, aby równomiernie się pokryło. Odstawić na bok.
2. Usunąć z rzeżuchy grubsze łodyżki, a resztę drobno posiekać i odstawić.
3. Wymieszać mąkę kukurydzianą z odrobiną mleka na gładką masę. Resztę mleka mocno podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia, wlać do masy mącznej, cały czas mieszając. Przelać znów do garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, aż sos będzie gładki i gęsty.
4. Zdjąć z ognia i dokładnie utrzeć z żółtkami jajek. Dodać posiekaną rzeżuchę, musztardę, ser gruye`re oraz sól i pieprz.
5. Ubić białka na niezbyt sztywną pianę w czystej, suchej misce. Ostrożnie wymieszać ¼ piany z sosem, aby go nieco rozrzedzić, a potem delikatnie wymieszać resztę.
Przełożyć masę do przygotowanego naczynia do sufletów, posypać pozostałym parmezanem z bułką tartą. Piec 30–35 minut, aż suflet wyrośnie i się przyrumieni. Od razu podawać. 

 

Pesto według Bei

Nie wiem czy znacie blog Bea w kuchni. W każdym razie w tym miejscu znalazłam świetny przepis na szpinakowe pesto. Pesto samo w sobie jest doskonałym dodatkiem a tutaj mamy zdecydowanie ciekawą propozycję.

Szpinakowe pesto

20 g orzeszków piniowych
100 g listków młodego szpinaku
1-2 ząbki czosnku
garść kiełków (np. rzeżuchy)
3-4 łyżki (kopiaste) startego parmezanu
3-4 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz

Orzeszki piniowe zrumienić na suchej patelni. Listki szpinaku umyć i osuszyć. Następnie wszystkie składniki zmiksować; w razie potrzeby dodać więcej oliwy lub parmezanu tak, by otrzymać konsystencję pesto.

 

Nie znam autorki, ale lubię jej bloga obserwować.  Była chwila gdy kiełkami się zainteresowała i kilka ciekawych wpisów umieściła. Niestety obiecała „nie męczyć więcej kiełkami” i słowa dotrzymuje. Oby na wiosnę wróciła do tematu.

Piątkowa garść przepisów

Ja chcę wiosny. Nie tylko tej w słońcu, bo słoneczko coraz częściej takie wiosenne już jest, ale też w temperaturach. W Szczecinie widziano krokusy. Co prawda wszystko wskazuje, że wyrosły gdzieś nad rurą ciepłowniczą, ale są.  Jak wyrosną w innych miejscach to już będzie tylko lepiej.

Sezon na rzeżuchę tak czy inaczej rozpoczęty, zatem zacznę od pasty z rzeżuchy:


PASTA Z RZEŻUCHĄ:

kostka masła,

3-4 łyżki kiełków rzeżuchy,

sól.

Miękkie masło wkładamy do miseczki, wsypujemy kiełki rzeżuchy i dobrze ucieramy na jednolitą masę. Solimy do smaku. Znakomitą pastą możemy smarować chleb.


A że pasty to fajna sprawa to poniżej kolejne przepisy na pyszne pasty z udziałem kiełków i siewek.

PASTA JAJECZNA Z KIEŁKAMI SŁONECZNIKA

85g  kiełków słonecznika

3 jajka na twardo

75g serka śmietankowego
sól, pieprz

PASTA Z AWOKADO

awokado

kiełki słonecznika

limonka (lub cytryna)

oliwa z oliwek

do smaku przyprawiamy: ziołami, papryką, imbirem czy pomidorami w zależności od chęci i gustu.


Awokado rozcieramy z odrobina oleju i soku z limonki/cytryny. Dodajemy zioła, przyprawy wg uznania i dodajemy kiełki.

PASTA Z KIEŁKÓW

Pasta z kiełków

1 szklanka kiełków (najlepiej mieszanka)

1 łyżka pasty tahini

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka oliwy z oliwek

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

1 łyżeczka mielonego kminu

pół łyżeczki soli

pół łyżeczki białego pieprzu

Wszystkie składniki przełożyć do wysokiego naczynia i zmiksować blenderem. Podawać jako pastę do kanapek.

Jajka ugotować na twardo, wystudzić i zetrzeć na grubej tarce. Dodać serek, posiekane kiełki i przyprawy. Wszystkie składniki utrzeć na jednolitą masę. Doskonały dodatek do kanapek i krakersów.
Powyższe przepisy można znaleźć na ugotuj.to, blogu beawkuchni.com oraz vismaya-maitreya.pl
Smacznego.

Dieta Dukana a kiełki

Dieta Dukana stała się ostatnio bardzo modna. Dookoła co chwila spotykam kogoś kto się odchudza w oparciu o tę koncepcję, ale co za tym idzie, pojawiły się pytania o to, czy można jeść kiełki stosując tę dietę.

Naokoło diety Dukana narosło pełno mitów i legend i generalnie w kwestii kiełków też zdania są podzielone. Generalnie ten rodzaj diety nazywa się też dietą proteinową/białkową, zaś upraszczając kompletnie to po prostu dieta eliminująca węglowodany z talerzy.  Czy słusznie czy nie pominę, bo moje osobiste zdanie na temat diety nie ma tu znaczenia, ale patrząc na ogólne jej założenia warto zauważyć:

Pierwsza faza jest bardzo restrykcyjna, ale potem warzywa wracają na talerze;

Kiełki to głównie woda i ogrom wartości odżywczych;

Przy diecie dukana spada nam spożycie węglowodanów, w tym również i zbóż (w sensie kasz i zdrowych  kombinacji a nie białych zapychaczy czy innych mącznych kluch) zatem zaczyna brakować bardzo istotnego czynnika (którego zresztą zazwyczaj brakuje, ale to inna historia) zaś kiełki stanowią element pośredni między ogromem wartości ziarna a lepsza przyswajalnością warzywa.

I generalnie drążąc temat spotkałam 3 wersje w tej kwestii:

Po pierwsze spotkałam sie z całkowitym odrzuceniem kiełków ale od razu zaznaczę, ze były to nieliczne głosy;

Po drugie spotkałam się z założeniem, że kiełki są w pełni usprawiedliwione i kompletnie się nadają i to były głosy liczniejsze od przeciwników ale nadal nieliczne;

A po trzecie, rozpoczęła się dyskusja w której uznano, że kiełki warzyw dozwolonych w diecie są nie tylko dozwolone ale i wskazane. Właśnie przez wzgląd na ogrom składników odżywczych, doskonałą przyswajalność i zgodnosć z zaleceniami.

Ogólnie dozwolone są na pewno: kiełki lucerny, brokuła, rzodkiewki, rzeżuchy, koniczyny, kozieradki, cebuli, kapusty białej i czerwonej, pora.

Tak wiec smacznego, skutecznego i zdrowego zrzucania kilogramów życzę.