Archiwa tagu: naleśniki

Garść przepisów na dziś

Witam serdecznie,

w dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Państwu ciekawe przepisy na sycące i przepyszne kiełkowe ‚coś na ząb’. Może nie można uznać tych potraw za specjalnie dietetyczne, ale raz na jakiś czas każdy powinien sobie pozwolić na trochę szaleństwa, także z kaloriami :)

Muffiny z kozim serem i kiełkami

składniki na 12 sztuk

  • 250 g mąki
  • 2 łyżki proszku do pieczenia
  • 120 g koziego sera
  • 50 g kandyzowanych pomidorów
  • szczypta soli
  • ew. ulubione przyprawy
  • jajko
  • 150 ml kefiru
  • 150 ml oleju (użyłam oleju z imbirem, czosnkiem i chili)

do podania

 

Suche składniki wymieszać, dodać pokrojony w niewielką kostkę ser i drobno posiekane pomidory. Jajko wymieszać z kefirem i olejem, dodać do pozostałych składników i krótko wymieszać – tylko do połączenia składników, ciasto może mieć grudki. Przełożyć do formy na muffiny.
Piec około 25 minut w temperaturze 180 stopni. Przestudzić.
Przed podaniem posmarować do wierzchu serkiem i pozypać ziołami.

Smacznego!

źródło: czympachnieuzakow.blox.pl

Naleśniki witaminowe

SKŁADNIKI

  • 20 dag mąki
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • szklanka wody
  • sól ziołowa
  • olej do smażenia
  • FARSZ:
  • opakowanie kiełków słonecznika
  • opakowanie kiełków rzodkiewki
  • pęczek dymki
  • łyżka oleju
  • 3–4 łyżki nasion słonecznika
  • 10 dag gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z cytryny
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • pieprz

Etapy przygotowania

Ciasto : mąkę, jajka, mleko, wodę, zmiksować. Doprawić solą ziołową. Odstawić.

Farsz : Dymkę wraz ze szczypiorem oczyścić, umyć, pokroić, podsmażyć na oleju. Podlać kilkoma łyżkami wody, przykryć, poddusić na wolnym ogniu przez 3 minuty. Zdjąć z ognia, ostudzić, wymieszać z kiełkami, uprażonymi na suchej patelni pestkami słonecznika oraz jogurtem. Doprawić do smaku solą, pieprzem, czosnkiem i sokiem
cytrynowym.

Na natłuszczonej masłem patelni usmażyć naleśniki. Na każdym placku ułożyć farsz, zwinąć. Zapiekać w wysmarowanej masłem blasze przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180˚C.

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego pichcenia!

 

 

Garść przepisów – kiełki w cieście :)

Dzisiaj zaprezentuję Państwu przepisy na dwa niezwykle ciekawe dania.

Niech mówią same za siebie :)

Placki z kiełkami rzodkiewki – połączenie chrupiącego ciasta z chrupiącymi kiełkami? Dla mnie bomba!

Przygotowanie: Jajko wymieszać z kefirem, solą, pieprzem i tymiankiem. Roztrzepać. Dosypać mąkę, a na końcu kiełki rzodkiewki.
Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Gdyby jednak było zbyt gęste, dodać więcej kefiru.
Po wyrobieniu ciasto odstawić na kilkanaście minut i przed smażeniem znów wymieszać.
Placki smażyć na średnim ogniu, dosmażać na brzegu patelni.
Podawać tuż po przygotowaniu – polane keczupem lub z kefirem i posypane dodatkową porcją kiełków rzodkiewki.

źródło: kobieta.interia.pl

Naleśniki z kiełkami fasoli mung 

  • 6 upieczonych naleśników (np. wg tego przepisu),
  • 1 ugotowana pierś z kurczaka (jarosze pomijają, zwiększając przy tym ilość pieczarek:)),
  • 1 ugotowana marchewka,
  • 100 g kiełków fasoli mung,
  • 8 pieczarek (można dać podgrzybki lub inne grzyby),
  • 1/2 małej cebuli,
  • suszony koperek,
  • masło,

Cebulę drobno pokroić, zeszklić na patelni z odrobiną masła. Dodać pokrojone w plastry pieczarki, doprawić solą i pieprzem.

Ugotowane mięso pokroić w plastry, marchewkę pokroić w słupki. Dodać kiełki i połowę pieczarek. Wymieszać z odrobiną koperku. Naleśniki napełniać farszem. Następnie zwinąć w rulonik, posypać koperkiem i dołożyć resztę pieczarek.

 

źródło: zpierwszegotloczenia.pl

Muszą Państwo przyznać, że oba przepisy zapowiadają się niezwykle smakowicie :) Namawiam do gotowania, ekperymentowania i dzielenia się swoimi doświadczeniami na naszym fanpage’u!

Pozdrawiam serdecznie!

Piątkowa garść przepisów

Naszła mnie ochota na naleśniki. Ale ja nie lubię naleśników na słodko, wolę na słono i na ostro. Choć czasem na słodko tez lubię, tale tak po mojemu: żadnych dżemów czy nutelli. Pognieciony banan, pomarańcze kiwi a latem jeszcze lody. No ale dziś na ostro i z kiełkami.

Przepisy oczywiście wyszukane w necie, bo ja jak gotuję to chaos w kuchni panuje i tylko ja wiem (choć nie zawsze) co wrzuciłam do garnka. Proporcje nie istnieją a przyprawy żyją własnym życiem, tak wiec nijak w przepis swych działań nie umiem zmienić. Zaznaczę tylko, że uwielbiam w naleśnikach żółty ser, oliwki i kiełki rzodkiewki. Reszta to już jak najdzie ochota.

 

Na blogu Kuchenne Fantazje znalazłam taki oto przepis:

Razowe naleśniki z soczewicą i kiełkami

ciasto:
2 szklanki mleka ryżowego (może być inne)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki mąki kukurydzianej
1,25 szklanki mąki pszennej razowej
łyżka oliwy
szczypta soli

Wymieszać wszystkie składniki. Odstawić na około pół godziny. Następnie usmażyć na mocno rozgrzanej patelni (bez tłuszczu). Wyszły 4 duże, dość grube naleśniki.

farsz:
szklanka ugotowanej czerwonej soczewicy
płaska łyżeczka curry
mała czerwona cebula
kiełki (np. brokuła)

Na każdym naleśniku rozsmarować soczewicę wymieszaną z curry. Na tym położyć posiekaną cebulę i kiełki. Zwinąć.

 

Jak dla mnie bardzo smakowity choć warto zaznaczyć, że czerwona soczewica to nic innego jak obłuskana soczewica brązowa. Tak wiec jeśli chcemy zdrowiej to brązową polecam, ale czerwona ma niewątpliwe atuty wizualne.

Vegelicious na stronie przepisy.net oraz na swoim blogu umieściła naprawdę ciekawy przepis naleśnikowy.  Co prawda naleśnik standardowy a i farsz szpinakowy nie każdego zachwyci, jednak wraz z sosem orzechowym całość stanowi naprawdę interesującą mieszankę:

Ulubiony sos orzechowy Vegelicious i naleśniki ze szpinakiem i kiełkami

Składniki:

  • 4 łyżki masła orzechowego
  • 2 łyżki melasy
  • szczypta chilli
  • pół łyżeczki sproszkowanego czosnku
  • odrobina soli
  • kilka łyżek wody

W niedużej misce umieszczamy masło orzechowe, melasę, sól, chilli i czosnek. Dolewamy po łyżce wody cały czas mieszając, aż uzyskamy zadowalającą nas konsystencję, nie za rzadką, nie za gęstą.

Sos można przechowywać nawet do kilku dni w lodówce.

Jak już mamy gotowy sos czas na konkretne danie, czyli naleśniki ze szpinakiem i kiełkami fasoli mung.

Składniki:

  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1 szkl. mąki owsianej
  • szczypta soli
  • łyżka oleju
  • woda gazowana
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • opakowanie szpinaku mrożonego (liście)
  • pół puszki kiełków fasoli mung (lub kiełków soi)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki soku z cytryny

Szpinak rozmrażamy i dusimy z oliwą z oliwek na patelni. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny i pół płaskiej łyżeczki soli. Gdy woda odparuje dodajemy kiełki, mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Łączymy razem mąkę, sól i łyżkę oleju. Następnie mieszając dolewamy wodę gazowaną aż powstałe ciasto naleśnikowe będzie miało lejącą konsystencję. Naleśniki smażymy na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Przekładamy farszem szpinakowym i podajemy z sosem orzechowym i ulubionymi sałatkami i surówkami.

 

A jako, że ja uwielbiam wynalazki to na pewno przetestuję to zestawienie, tylko niech jakimś cudem nieco wolnego czasu mi się trafi.

 

Ogólnie naleśniki to zawsze ciekawa idea, mało kto ich nie lubi zaś farsz można zrobić w dowolnej konsystencji, smaku czy kolorze. Można je zapiec, można złożyć w trójkąt albo zwinąć w rulonik. Opcji naprawdę jest wiele a najfajniejsze jest to, że do środka możemy wrzucić wszystko co tylko nam odpowiada. I nawet jeśli przy wspólnym stole jest ktoś niechętny na przykład oliwkom, to nie ma kłopotu by zrobić wersje bezoliwkową, albo by zostawić kilka naleśników do posmarowania dżemem dla tych, którzy nie wyobrażają sobie naleśników na ostro.

 

Ech… zgłodniałam…

 

Smacznego!