Archiwa tagu: pasta

Garstka przepisów na kiełkowe pasty :)

W dzisiejszym wpisie proponuję przepisy śniadaniowo-kolacyjne. Pyszne pasty z dodatkiem kiełków będą idealnym smarowidłem do każdego rodzaju pieczywa i miłą odmianą od kupnych serków czy twarożków. Jeżeli przymkniemy oko na dodatek majonezu (albo wymieszamy go z jogurtem naturalnym), to możemy uznać, że jest to dodatkowo bardzo zdrowa strawa ;)

Na blogu już kiedyś zamieszczono wpis na ten temat, dlatego starałam się nie powielać poprzednich pomysłów i znaleźć nowe, ale równie apetyczne receptury. Oto one:

Pasta pieczarkowa z kiełkami rzodkiewki

Pieczarki obieramy, nóżki usuwamy, kapelusze siekamy. Dodajemy majonez, kilka kropli soku z cytryny, kiełki. Doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie wymieszamy.
I tyle. Dziesięć minut pracy i po  wszystkim :)
źródło: mojegotowanie.pl
.

Pasta z makreli i rzeżuchy

Wszystkie składniki ucieramy do względnie jednorodnego połączenia składników. Krótko i na temat :)

źródło: fastfeast.wordpress.com

Wszystkim czytelnikom życzę smacznego i serdecznie pozdrawiam :)

Piątkowa garść przepisów

A raczej tym raczej drobna inspiracja.

Ostatnio chodzą za mną pasty jajeczne. Nie wiem czy znacie, a jeśli nie znacie to poznać warto. Bardzo łatwe w przygotowaniu, smaczne i stanowiące ciekawy dodatek chociażby do kanapek.

 

Podstawowy przepis to jajka ugotowane na twardo + jakiś serek śmietankowy i to razem utrzeć na jednolita masę. Do tego sól, pieprz no i to dodatki jakie kto lubi.

 

Polecam kiełki słonecznika, ale jeśli ktoś woli ostrzejsze smaki to kiełki cebuli czy też gorczycy będą doskonałe. Jeśli wolimy na słodko to siewka kukurydzy da nam ten smak. Opcji naprawdę jest wiele, wykonanie banalne z jakość zdecydowanie lepsza od tych wynalazków które można nabyc gotowe.

 

Smacznego!

Piątkowa garść przepisów

Ja chcę wiosny. Nie tylko tej w słońcu, bo słoneczko coraz częściej takie wiosenne już jest, ale też w temperaturach. W Szczecinie widziano krokusy. Co prawda wszystko wskazuje, że wyrosły gdzieś nad rurą ciepłowniczą, ale są.  Jak wyrosną w innych miejscach to już będzie tylko lepiej.

Sezon na rzeżuchę tak czy inaczej rozpoczęty, zatem zacznę od pasty z rzeżuchy:


PASTA Z RZEŻUCHĄ:

kostka masła,

3-4 łyżki kiełków rzeżuchy,

sól.

Miękkie masło wkładamy do miseczki, wsypujemy kiełki rzeżuchy i dobrze ucieramy na jednolitą masę. Solimy do smaku. Znakomitą pastą możemy smarować chleb.


A że pasty to fajna sprawa to poniżej kolejne przepisy na pyszne pasty z udziałem kiełków i siewek.

PASTA JAJECZNA Z KIEŁKAMI SŁONECZNIKA

85g  kiełków słonecznika

3 jajka na twardo

75g serka śmietankowego
sól, pieprz

PASTA Z AWOKADO

awokado

kiełki słonecznika

limonka (lub cytryna)

oliwa z oliwek

do smaku przyprawiamy: ziołami, papryką, imbirem czy pomidorami w zależności od chęci i gustu.


Awokado rozcieramy z odrobina oleju i soku z limonki/cytryny. Dodajemy zioła, przyprawy wg uznania i dodajemy kiełki.

PASTA Z KIEŁKÓW

Pasta z kiełków

1 szklanka kiełków (najlepiej mieszanka)

1 łyżka pasty tahini

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka oliwy z oliwek

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

1 łyżeczka mielonego kminu

pół łyżeczki soli

pół łyżeczki białego pieprzu

Wszystkie składniki przełożyć do wysokiego naczynia i zmiksować blenderem. Podawać jako pastę do kanapek.

Jajka ugotować na twardo, wystudzić i zetrzeć na grubej tarce. Dodać serek, posiekane kiełki i przyprawy. Wszystkie składniki utrzeć na jednolitą masę. Doskonały dodatek do kanapek i krakersów.
Powyższe przepisy można znaleźć na ugotuj.to, blogu beawkuchni.com oraz vismaya-maitreya.pl
Smacznego.

pasta z kiełków ciecierzycy

Aby nie było – przepis nie jest mój. Generalnie to przepisy jutro chciałam dać, ale ten mi bardzo się spodobał a jednocześnie jest to strączek, zatem obróbka cieplna jest tu mile widzianą. Zatem na jutro przygotuję jakieś przepisy, ale dziś ciecierzyca po skiełkowaniu.

Przepis w oryginale znaleźć można na:  http://www.beawkuchni.com/2009/03/pasta-z-kielkow-ciecierzycy.html

Pasta z kiełków ciecierzycy*

200 g kiełków ciecierzycy
50 g orzechów nerkowca
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka zmielonego kuminu
3-4 łyżki posiekanej natki pietruszki
1-2 łyżki oliwy z oliwek (lub oleju arganowego)
sól do smaku

Kiełki ugotować na parze (ok. 15 minut). Orzechy nerkowca zrumienić na patelni, następnie zmiksować wszystkie składniki. Ja dodałam również trochę wody z gotowania ciecierzycy do miksowania, gdyż pasta była stanowczo za sucha.

Jestem pewna, że z ‘normalnej’ gotowanej ciecierzycy pasta również będzie smaczna, coś a la hummus, lekko zmodyfikowany ;)

Pasta ta jest bardzo smaczna i sycąca. Świetnie nadaje się na kanapki czy jako dip do warzyw (bardzo gęsty dip ;) ).
Mam nadzieję, że i Wam ten przepis przypadnie do gustu.

Pozdrawiam serdecznie!

* Przepis na podstawie książki ‘Boulgour, quinoa et graines germées’ wydawnictwa Marabout

ja dodam tylko tyle, że osobiście przetestuję :)