Archiwa tagu: rak

Kiełki brokuła a nowotwory

Badania biochemików z zakresu  żywności funkcjonalnej, czyli takiej, która nie tylko żywi, ale też leczy co chwila przynoszą nowe odkrycia. Jednym z nich było odkrycie substancji przeciwnowotworowych w kiełkach brokuła. Napisano już nieco o tym, jednak Pestka  by Pestką nie była gdyby, choć w kilku zdaniach i tutaj tego nie opublikowała.

Zatem dlaczego kiełki, a nie dorosłe warzywo. Najczęściej to zostawiane jest w artykułach na koniec ale ja od tego chcę zacząć. Substancją aktywną jest tutaj sulforafan i właśnie to dzięki niemu brokuły zdobyły uznanie w profilaktyce oraz leczeniu nowotworów. Oczywiście, same kiełki nowotworów nie wyleczą, ale nie tylko zmniejszają ryzyko zachorowania ale też łagodzą przebieg choroby, jeśli już wystąpi.

Substancja ta jest jednak bardzo wrażliwa i zanika wraz ze wzrostem warzywa. Zatem różnica w ilości pomiędzy kiełkami a brokułem może być kolosalna włącznie do kompletnego zaniku sulforafanu w dojrzałym warzywie. Ogólnie podaje się, że w kiełkach brokuła jest go 20-50 razy więcej niż w formie dorosłej. Zatem to zdecydowane wskazanie by myśląc o zdrowiu sięgać po kiełki tego warzywa.

W kiełkach ilość substancji jest raczej stała jednak najwięcej skorzystamy jedząc świeże kiełki, takie osobiście wyhodowane. Im dłużej leżą tym więcej substancji umyka, mimo, że kiełki to specyficzne pożywienie, które rośnie nawet po zebraniu i schowaniu do lodówki. Kwestia, że rośnie zdecydowanie wolniej, no i zaczyna wykorzystywać w większym stopniu swoje zapasy, wiec mniej zostaje dla nas.

Badania były przeprowadzane w różnych zagadnieniach ja zaś dotarłam do takich przykładów:

nowotwory płuc – zdecydowanie grupa poważnie zagrożona nowotworami płuc) Korzystne wyniki były dla nowotworów płuc (palacze jedzący kiełki brokuła wykazali redukcję zachorowalności rzędu 36% przy 18000 badanych;

nowotworów piersi – guzy wygenerowane laboratoryjnie a efektem było 60% mniej nowotworów, oraz guzy mniejsze od 75% do 80%w porównaniu z tkankami nieleczonymi. Dodatkowo pojawienie się guzów zostało opóźnione i rosły one zdecydowanie wolniej. Niestety wciąż nie wygenerowano stosownego leku, jednak kiełki brokuła są dostępne i bez recepty;

nowotworów jelita grubego – badacze w Toulouse we Francji, udowodnili, że sulforaphane wywołał śmierć komórek rakowych w ludzkich tkankach jelita grubego, jednak tu nie mam szczegółów;

nowotwory przewodu pokarmowego – co prawda badano pod katem choroby wrzodowej (sulforafan skutecznie zabija Helicobacter pylori, której ubić nie mogą antybiotyki) jednak w trakcie badań potwierdzone zostało też korzystne działanie w przypadku nowotworów. Co ciekawe, badacze zwrócili uwagę na aspekt brokułowy, bowiem dostrzegli prawidłowość, że chorzy jedzący regularnie kiełki brokuła zdecydowanie lepiej przechodzili chorobę a nawet się z niej wyleczyli. Co znaczące – były to badania nie tyle nad samym sulfaranem ale nad kiełkami brokuła w diecie;

nowotwór pęcherza – tutaj z pomocą idą kiełki brokuła, kiełki kapusty oraz czysta woda. Naukowcy z Harvardu poza tym dostrzegli, że palacze mają 3 do 4 razy większe ryzyko zachorowania na raka pęcherza niż osoby niepalące;

nowotwór prostaty – tu badania prowadzili naukowcy z Stanford University Medical Center. badania dotyczyły raczej udziału warzyw w diecie niż samych kiełków brokuła, jednak jest to powiązane. Wynik był następujący: osoby, które jadły najmniej trzy posiłki z brokułów, kalafiora, albo brukselki tygodniowo, miały o 41% mniejsze ryzyko zachorowania na raka prostaty niż osoby jedzące jeden taki posiłek w tygodniu.

Tak wiec zdecydowanie dobrze dodać kiełków kapusty czy brokuła do diety codziennie, szczególnie że dawką leczniczą jest zaledwie pół filiżanki kiełków brokuła i to co drugi dzień.