Archiwa tagu: rzeżucha

Piątkowa pokonkursowa garść przepisów.

Tak więc dziś przyszedł czas, by opublikować przepisy zwycięzców.

Okonomiyaki – japońskie placki z kapustą i kiełkami

Składniki:

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka zimnej wody
1 jajko
sól do smaku
pieprz
czerwona papryka w proszku

1/4 główki białej kapusty
kiełki mung (inne na pewno też by pasowały)
olej do smażenia

ew. tofu wędzone lub inne smakowe
ew. 1 jajko na każdy placek

Przygotowanie:

Mąkę z wodą, jajkiem i przyprawami zmiksowałam na ciasto. Dodałam poszatkowaną drobno i cienko kapustę oraz kiełki.

Na dużej patelni rozgrzałam olej, wrzuciłam 1/3 powyższej mieszanki, przyklepałam, zmniejszyłam ogień, bo kapusta musi zmięknąć. Odwracałam łącznie 3-4 razy. Obok położyłam cienkie plasterki wędzonego tofu, żeby ładnie się przyrumieniły – były smaczne i bardzo pasowały do potrawy. Na wierzch placka rzuciłam rozbite jajko i podsmażyłam go z obu stron – razem było bardzo dobre.

Po zdjęciu wszystkiego usmażyłam dwa kolejne placki.

Wskazówki i uwagi:

Oprócz kapusty i kiełków można dodać inne warzywa – surowe, smażone, gotowane – odpowiednio rozdrobnione. Podczas smażenia też można kłaść na wierzch i razem obsmażać różne dodatki. To samo przyprawy – należy dobierać w zależności od dodatków i gustu.

Ten przepis jest tylko spolszczoną wersją japońskiego przepisu i w necie, również na YouTubie, jest pełno różnych propozycji. Dodatkowo filmiki, jak to się robi w Japonii, a jak w Polsce lub innych krajach.

Zielona zupa-krem ze świeżych ogórków z dodatkiem kiełków

Składniki:

ziemniaki 2-3 średniej wielkości
ogórki 1-1,5 szklarniowego lub kilka gruntowych
brokuł 1/2 szt.
kostka rosołowa warzywna – 2 szt.
cebula 1 nieduża
czosnek 2-3 małe ząbki
sól
odrobina pieprzu
kilka kropli soku z cytryny lub limonki
ew. inne przyprawy w zależności od upodobańkiełki lucerny 1 opakowanie (lub inne o konkretnym smaku, w zależności od upodobań)
ew. sałata, np. roszponka (znakomicie pasuje, a nie trzeba kroić, bo ma drobne listeczki)
ew. odrobina śmietany lub mleka

Przygotowanie: 15-30 min.

Umyć wszystkie warzywa. Obrane i pokrojone ziemniaki, pokrojony w kostkę ogórek i różyczki brokuła zalać (przykryć) wrzątkiem, dodać kostkę rosołową – gotować. Plasterki cebuli należy obsmażyć delikatnie na patelni i wrzucić do gotujących się warzyw.

Gdy ziemniaki są miękkie, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, przyprawy, wcisnąć kilka kropel soku z cytryny, chwilę pogotować.

Zmiksować zupę na krem, ewentualnie znowu zagotować, podawać. Na talerzu wrzucić pokrojone kiełki (do gorącej zupy) i ew. sałatę, można też dodać łyżkę śmietany.

Wskazówki i uwagi:

Lepiej smakuje zupa z ogórków gruntowych.
Można nie miksować zupy, jeśli warzywa są odpowiednio rozdrobnione.
Następnym razem planuję poeksperymentować z porem zamiast brokuła. Zastanawiam się też nad wrzuceniem czerwonej fasoli (z puszki) do zmiksowanej już zupy. A może drobny makaronik?
Te dwa przepisy wybiły się zdecydowanie ponad wszechobecne sałatki z kiełkami, a że przysłała je jedna i ta sama osoba, to nie mieliśmy najmniejszych wątpliwości, że to przepisy zwycięskie.
Drugie miejsce daliśmy już jednak sałatce i o dziwo też dość zgodnie ustaliliśmy która z nich zostanie wyróżniona:

Wiosenny poranek z awokado, rzodkiewką i ogórkiem

Składniki:

1 lekko miękkie awokado
1 pęczek świeżej rzodkiewki
1 ogórek szklarniany
ser typu brie lub tofu (najlepiej wędzone)
pieprz
sól
rzeżucha
pestki słonecznika
sok z 1/4 cytryny

Przygotowanie: do 15 min.

Awokado opłukać, obrać i pokroić w kosteczkę. Skroić również ogórek, rzodkiewkę oraz serek. Wszystko ułożyć w misce, doprawić pieprzem i solą, wymieszać delikatnie. Następnie całość posypać kiełkami rzeżuchy oraz pestkami słonecznika. Skropić delikatnie cytryną, żeby awokado nam nie ściemniało

Wskazówki i uwagi:

Rzeżucha jest dwukrotnie bogatsza w witaminę C niż pomidory, co czyni z niej idealny składnik naszej diety na okres przejściowy między zimą a wiosną. Dzięki niej jesteśmy bowiem zdrowsi  Rzodkiewka natomiast bardzo dobrze wpływa na trawienie oraz na wątrobę. Awokado z kolei zawiera bardzo wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli tzw. „dobrego tłuszczu”. Pomaga łagodzić zmiany nastrojów, stres oraz dolegliwości żołądkowe.

 

No ale przy trzecim miejscu zaczęły się dyskusje. Może nie jakieś straszliwie burzliwe, ale jednak miały miejsce i efektem tego przyznaliśmy dwa trzecie miejsca.

Kiełkowa harmonia smaków na śniadanie

Składniki:

biały ser, 50-100 g na osobę
garść ulubionych kiełków (np. rzodkiewki, gorczycy, rzeżuchy, koniczyny itp.]
szczypta soli
szczypta pieprzu
kilkanaście kropli soku z cytryny
olej/oliwa (preferowany z pierwszego tłoczenia, z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi)
odrobina płynnego miodu
kilka-kilkanaście sztuk orzechów pistacjowych bądź innych, które mamy „pod ręką”; ewentualnie prażone ziarno sezamu

Przygotowanie: do 15 min.

Do miseczki wrzucamy po garści ulubionych kiełków na osobę. Solimy i pieprzymy do smaku. Skrapiamy sokiem z cytryny aby zaostrzyć smak. Wlewamy odrobinę oleju [aby polepszyć wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, a także jako źródło NNKT]. Dodajemy kilka kropli płynnego miodu, aby nieco „złamać” smak.

Kruszymy biały ser w palcach i wsypujemy do miseczki. Niedbale mieszamy nie rozgniatając sera. Kroimy dość „grubo” orzeszki i posypujemy nasze danie. Następnie pałaszujemy ze smakiem

Wskazówki i uwagi:

Wszelkie eksperymentowanie co do proporcji i stosowanych dodatków jak najbardziej wskazane

Chrupiąca tortilla z serem, warzywami i kiełkami

Składniki:

tortilla:
50 g mąki pszennej 550
100 g maki kukurydzianej
150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
sól
przyprawy, np.: lubczyk, bazylia, oregano, chilli, zioła prowansalskie, korzeń lubczyku
łyżka oliwy lub więcej
1 szklanka wrzątku 

nadzienie:
mozarella lub żółty ser
świeże warzywa: sałata, papryka, rzodkiewka, ogórek, kukurydza, papryka i co jeszcze jest w domu
kiełki: lucerny, rzodkiewki, soczewicy i fasoli (np. cow peas)

sos:
jogurt naturalny (75 g)
2 łyżeczki majonezu (więcej majonezu to gęstszy i cięższy sos)
ząbek czosnku
korzeń lubczyku
zioła prowansalskie
bazylia
oregano
lubczyk
koperek
świeży szczypiorek

Przygotowanie:

Tortilla: Składniki wymieszać (najlepiej łyżką, żeby się nie poparzyć) i odstawić na chwilę. Znów wymieszać, i ewentualnie dosypać mąki. Ciasto podzielić na 6 części, rozwałkować na cienkie placki. Smażyć na rozgrzanej patelni bez tłuszczu około 1-2 minut aż na każdej stronie zrobią się bąble i ciasto wyschnie.

Składniki sosu wymieszać i wstawić do lodówki. Przygotować warzywa.

Na placki nakładany najpierw cienko pokrojony ser, warzywa, kiełki i łyżkę sosu. Zawijamy i podgrzewamy na patelni chwilę tak żeby ser się rozpuścił. Podajemy z pozostałym sosem.

I wiem, że tego tutaj nie widać, ale do tortilli dostaliśmy cały zestaw zdjęć dokumentujących poszczególne etapy wykonania, zatem Pani Ida zdecydowanie zaskoczyła nas starannością przygotowania przepisu.
Wszystkie przepisy, tak te nagrodzone jak i nie, oraz wiele innych znaleźć można na Puszce którą serdecznie polecam jako źródło kulinarnych inspiracji.  A na koniec podam jeszcze jeden przepis, którego niestety nie nagrodziliśmy ale tylko przez wzgląd na brak możliwości kontaktu z osobą która przepis nadesłała. decydowanie rzeżucha może nadać potrawie wyjątkowy smak zatem zachęcam do wypróbowania, a autora mam nadzieję nagrodzimy w jakimś kolejnym konkursie, bo na pewno ma więcej ciekawych pomysłów.

Pasztet z soczewicy z warzywami i rzeżuchą

Składniki:

1 szklanka soczewicy czerwonej
4 cebule
4 marchewki
1/4 selera (korzeń)
oliwa do smażenia
2-3 ząbki czosnku
sól
przyprawy, np. pieprz
rzeżucha
3 jajka
+ bułka tarta do wysypania formy

Przygotowanie: 30-60 min.

Soczewicę przelewam zimną wodą, gotuję do miękkości.

Cebulę kroję w drobną kosteczkę, marchewkę oraz seler ucieram na grubych oczkach. Tak przygotowane warzywa smażę na oliwie, aż będą miękkie. Dodaję czosnek i przyprawy.

Do ostudzonej soczewicy dodaję posiekaną rzeżuchę, podsmażone warzywa i roztrzepane jajka. Taką masę (przypomina mi trochę ciasto marchewkowe :) wlewam do blaszki na keks wcześniej wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą. Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika i piekę 30-35 minut.

Wskazówki i uwagi:

Przyprawy jakich używam to sól i pieprz. Lubię lekko ostry smak rzeżuchy i dlatego nie dadaję nic innego, ale myślę, że papryka albo chili mogłyby równie pasować.

Zanim wyjmę pasztet z blaszki czekam aż zupełnie ostygnie.

Raz jeszcze dziękujemy wszystkim uczestnikom i gratulujemy zwycięzcom. A wszystkim, którzy czytają i planują przepisy wykorzystać życzymy smacznego !


Rzeżucha

Tak, wiem ze dziś nie piątek, ale i tak dziś kilka rzeżuchowych przepisów.

Ogólnie z rzeżuchą jest tak: hodujemy ją w szkole podstawowej w ramach lekcji, na święta Wielkanocne gości na wielu stołach, ale w sumie to poza tym, ze można nią udekorować potrawy i położyć na kanapki to mało kto wysila się na większą inwencję. Dziś zatem dzień pod znakiem rzeżuchy właśnie, a pis ten dedykuję wszystkim mamom wegetarian, które przed świętami mają dylemat co podać na stół. I by nie było  niedomówień: wyślę linka mojej mamie, bo ten dylemat ma co roku ;)

Na styl.pl znalazłam takie oto zdjęcie i taki przepis:

Zupa-krem z rzeżuchy

Składniki na 4-6 porcji: 4 szklanki bulionu warzywnego,  szklanka rzeżuchy , 4 duże ziemniaki, 3 łyżki śmietany 22 proc., 1/2 łyżki masła , sól , 2 jajka.

Przygotowanie: Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę zalać 1,5 szklanki wrzątku. Dodać masło, ugotować. Pod koniec gotowania wymieszać z rzeżuchą (2 łyżki rzeżuchy odłożyć do dekoracji).

Całość zmiksować, rozprowadzić bulionem. Zupę ponownie zagotować. Zaprawić śmietaną. Posolić. Jajka włożyć do wrzątku, ugotować na twardo (około 9-10 minut). Wyjąć, przelać zimną wodą. Ostudzić, obrać, pokroić w drobniutką kosteczkę. Gotową zupę rozlać do ogrzanych bulionówek. Wokół brzegu zupy wysypać wianuszek z posiekanego jajka, środek udekorować odłożoną rzeżuchą. Natychmiast podawać.

Czas przygotowania: 30 minut

 

Oprócz tego jeszcze jeden przepis z tego portalu. W oryginale była żelatyna, ale zamieniam na agar by nie było nieporozumień. Oczywiście niewegetarianie nie potrzebują agaru szukać, ale warto pamiętać że wegetarianie żelatyny też nie spożywają. Można uniknąć przynajmniej kilku scysji przy stole gdy się o tym pamięta.

Zielone babeczki

Składniki na 6 porcji: siekane zioła: natka, koper, szczypior i rzeżucha, 150 ml śmietany 30 proc., 15 dag. białego sera, 2 pomidory, 1 łyżka agaru, sól, pieprz.

Przygotowanie: Agar rozpuścić w niewielkiej ilości wrzątku. Śmietanę ubić, połączyć z agarem, serem i ziołami, doprawić solą i pieprzem. Serek ziołowy przełożyć do foremek i wstawić na min. 1 h. do lodówki. Podawać położone na pomidorach i udekorowane rzeżucha.

Czas przygotowania: 90 min.

 

Na allrecipes.pl znalazłam inny wart uwagi przepis. Suflety nie są może specjalnie popularne w Polsce, ale przecież Święta to czas przygotowywania specjalnych potraw, więc może kogoś zainspiruje:

Składniki

15 g parmezanu, świeżo startego
15 g bułki tartej
85 g rzeżuchy
3 łyżki mąki kukurydzianej
300 ml półtłustego mleka
4 jajka, białka oddzielone od żółtek
1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
85 g sera gruyere, startego
sól i pieprz 

Metoda przygotowania

1. Rozgrzać piekarnik do temperatury 200°C. Wysmarować cienko masłem naczynie do sufletów o pojemności 1,5 litra. Połączyć parmezan z bułką tartą. Połową mieszanki posypać dno oraz brzegi naczynia, przechylając je okrężnymi ruchami, aby równomiernie się pokryło. Odstawić na bok.
2. Usunąć z rzeżuchy grubsze łodyżki, a resztę drobno posiekać i odstawić.
3. Wymieszać mąkę kukurydzianą z odrobiną mleka na gładką masę. Resztę mleka mocno podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia, wlać do masy mącznej, cały czas mieszając. Przelać znów do garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, aż sos będzie gładki i gęsty.
4. Zdjąć z ognia i dokładnie utrzeć z żółtkami jajek. Dodać posiekaną rzeżuchę, musztardę, ser gruye`re oraz sól i pieprz.
5. Ubić białka na niezbyt sztywną pianę w czystej, suchej misce. Ostrożnie wymieszać ¼ piany z sosem, aby go nieco rozrzedzić, a potem delikatnie wymieszać resztę.
Przełożyć masę do przygotowanego naczynia do sufletów, posypać pozostałym parmezanem z bułką tartą. Piec 30–35 minut, aż suflet wyrośnie i się przyrumieni. Od razu podawać. 

 

Piątkowa garść przepisów.

Tak. Pamiętam.

Zacznę zatem od mojego ostatniego wynalazku.

Jako, że moja starsza córa nagminnie wyjadała koniczynę (taką ledwie namoczoną) postanowiłam potestować tę wersje nasion i oto co odkryłam:

Koniczyna owszem i smaczna jest, ale drobna zatem irytująca bardziej niż sezam. Ale jeśli lubicie drobnicę to polecam: jako posypka, jako przekąska, no i do zdobień wszelkiej maści. tak jak sezamem można fajnie się bawić na zasadzie black/white, to koniczyna dodaje nowy melanż.

Rzeżucha. Ma co prawda fajny smak, ale lepiej ją zmielić jeśli chce się wykorzystać, bo inaczej robi się nieco oślizgła. Nie tak jak len, ale jednak. Zresztą z tego samego powodu len warto zmielić, no chyba że się len namoczony lubi, to rzeżucha nie będzie przeszkadzać.

No i mój faworyt: rzodkiewka

Nie jest ostra ale ma swój smak. wystarczająco duża by sobie podjadać ale nie na tyle,  by się zapchać. Świetna jako dodatek do sałatek, obiadów, farszu na gołąbki czy wszelkich innych miejsc gdzie się zmieści. W sensie ‚zmieści smakowo” bo rozmiarowo to chyba wszędzie da się wcisnąć.

Zatem choć dziś konkretnego przepisu nie dałam, to jest to jakaś inspiracja kulinarna.

Jeśli przetestujecie to podzielcie się swymi eksperymentami.

Smacznego