Archiwa tagu: zupa

Przepisy na kiełki w zupie :)

W dzisiejszym zestawie przepisów proponuję Państwu receptury na bardzo lekkie i zdrowe dania. Na wszystkie z nich składa się bardzo duża ilość warzyw, wszystkie też są wegetariańskie, ale zapewniam, że mogą przypaść do gustu nie tylko jaroszom :)

Zupa ziołowa z mieszaniną kiełków

  • 1,5 litra wywaru z warzyw,
  • 2 małe pory, pokrojone w talarki (tylko biała i jasnozielona część),
  • 4 średnie ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę,
  • 2 szklanki świeżych ziół, posiekanych (bazylia, lubczyk, pietruszka, tymianek, koperek, itp.),
  • 1 szklanka mieszanki kiełków (rzeżuchy, rzodkiewki, lucerny),
  • olej słonecznikowy,
  • sól, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku.

W garnku rozgrzewamy trochę oleju, dodajemy pora i ziemniaki i dusimy na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż warzywa trochę zmiękną. Gdyby się przypalały, podlewamy odrobiną wody. Zalewamy wywarem i gotujemy do miękkości. Dodajemy zioła i miksujemy. Przyprawiamy solą, pieprzem i szczyptą gałki.

Kiełki podgrzewamy chwilę na patelni z odrobiną oleju i posypujemy nimi zupę na talerzach. Smacznego :)

Źródło: ulicaekologiczna.pl

 

Witaminowa zupa z kiełków fasoli Mung

  • kiełki fasoli – 1 szklanka,
  • soczewica – 1 szklanka,
  • rzodkiewka – 1 szklanka,
  • słonecznik – 1 szklanka,
  • marchew – 1 szt duża,
  • szpinak –  4 liście (lub więcej, jeśli lubimy),
  • cebula dymka – 1 szt,
  • czosnek –  2 ząbki,
  • połówka selera,
  • oliwa z oliwek – 3 łyżki, (lub olej z avocado)
  • łyżka posiekanej natki pietruszki,
  • garść posiekanego lubczyku,
  • garść bazylii,
  • szklanka bulionu warzywnego (może być z kostki),
  • sól,
  • 1/2 szklanki tartego sera.

Marchew, dymkę, seler i szpinak kroimy drobno, dodajemy kiełki i zioła, przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko to razem podsmażamy na rozgrzanej w garnku oliwie, dodajemy bulion warzywny i gotujemy co najmniej 20 minut. W trakcie gotowania doprawiamy solą, na koniec dodajemy zieloną pietruszkę. Zupę najlepiej podawać w filiżankach, posypaną tartym serem. Jako dodatek można podać groszek ptysiowy.

Źródło: najlepsze-przepisy.pl

Zupa pieczarkowa z kiełkami fasoli mung

  • trzy małe cebule,
  • włoszczyzna,
  • łyżka stołowa masła,
  • 75 dkg pieczarek,
  • litr wywaru z jarzyn,
  • 10 dkg makaronu z mąki żytniej (lub zwykłego),
  • 4 jajka,
  • garść trawy cytrynowej,
  • łyżka stołowa curry,
  • sól, pieprz,
  • 3 łyżki stołowe oleju,
  • 25 dkg kiełków fasoli mung.
Na gorącym tłuszczu (ale w garnku!) podsmażamy pokrojoną w kostkę włoszczyznę i krążki cebuli. Dodajemy pieczarki pokrojone na ćwiartki, zalewamy wywarem i gotujemy przez 15 minut. W tym czasie rozbijamy jajka i mieszamy je  ze szczypiorkiem, doprawiamy curry i solą. Masę jajeczną dzielimy na 2 części. Z każdej na patelni, na rozgrzanym tłuszczu, smażymy po omlecie. Gotowe zdejmujemy z patelni. Następnie wracamy do gotującej się zupy – dorzucamy kiełki i makaron, gotujemy jeszcze przez 3 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy pokrojone w paseczki omlety. Gotowe :)
Źródło: ksiazka-kucharska.pl

Rzeżucha

Tak, wiem ze dziś nie piątek, ale i tak dziś kilka rzeżuchowych przepisów.

Ogólnie z rzeżuchą jest tak: hodujemy ją w szkole podstawowej w ramach lekcji, na święta Wielkanocne gości na wielu stołach, ale w sumie to poza tym, ze można nią udekorować potrawy i położyć na kanapki to mało kto wysila się na większą inwencję. Dziś zatem dzień pod znakiem rzeżuchy właśnie, a pis ten dedykuję wszystkim mamom wegetarian, które przed świętami mają dylemat co podać na stół. I by nie było  niedomówień: wyślę linka mojej mamie, bo ten dylemat ma co roku ;)

Na styl.pl znalazłam takie oto zdjęcie i taki przepis:

Zupa-krem z rzeżuchy

Składniki na 4-6 porcji: 4 szklanki bulionu warzywnego,  szklanka rzeżuchy , 4 duże ziemniaki, 3 łyżki śmietany 22 proc., 1/2 łyżki masła , sól , 2 jajka.

Przygotowanie: Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę zalać 1,5 szklanki wrzątku. Dodać masło, ugotować. Pod koniec gotowania wymieszać z rzeżuchą (2 łyżki rzeżuchy odłożyć do dekoracji).

Całość zmiksować, rozprowadzić bulionem. Zupę ponownie zagotować. Zaprawić śmietaną. Posolić. Jajka włożyć do wrzątku, ugotować na twardo (około 9-10 minut). Wyjąć, przelać zimną wodą. Ostudzić, obrać, pokroić w drobniutką kosteczkę. Gotową zupę rozlać do ogrzanych bulionówek. Wokół brzegu zupy wysypać wianuszek z posiekanego jajka, środek udekorować odłożoną rzeżuchą. Natychmiast podawać.

Czas przygotowania: 30 minut

 

Oprócz tego jeszcze jeden przepis z tego portalu. W oryginale była żelatyna, ale zamieniam na agar by nie było nieporozumień. Oczywiście niewegetarianie nie potrzebują agaru szukać, ale warto pamiętać że wegetarianie żelatyny też nie spożywają. Można uniknąć przynajmniej kilku scysji przy stole gdy się o tym pamięta.

Zielone babeczki

Składniki na 6 porcji: siekane zioła: natka, koper, szczypior i rzeżucha, 150 ml śmietany 30 proc., 15 dag. białego sera, 2 pomidory, 1 łyżka agaru, sól, pieprz.

Przygotowanie: Agar rozpuścić w niewielkiej ilości wrzątku. Śmietanę ubić, połączyć z agarem, serem i ziołami, doprawić solą i pieprzem. Serek ziołowy przełożyć do foremek i wstawić na min. 1 h. do lodówki. Podawać położone na pomidorach i udekorowane rzeżucha.

Czas przygotowania: 90 min.

 

Na allrecipes.pl znalazłam inny wart uwagi przepis. Suflety nie są może specjalnie popularne w Polsce, ale przecież Święta to czas przygotowywania specjalnych potraw, więc może kogoś zainspiruje:

Składniki

15 g parmezanu, świeżo startego
15 g bułki tartej
85 g rzeżuchy
3 łyżki mąki kukurydzianej
300 ml półtłustego mleka
4 jajka, białka oddzielone od żółtek
1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
85 g sera gruyere, startego
sól i pieprz 

Metoda przygotowania

1. Rozgrzać piekarnik do temperatury 200°C. Wysmarować cienko masłem naczynie do sufletów o pojemności 1,5 litra. Połączyć parmezan z bułką tartą. Połową mieszanki posypać dno oraz brzegi naczynia, przechylając je okrężnymi ruchami, aby równomiernie się pokryło. Odstawić na bok.
2. Usunąć z rzeżuchy grubsze łodyżki, a resztę drobno posiekać i odstawić.
3. Wymieszać mąkę kukurydzianą z odrobiną mleka na gładką masę. Resztę mleka mocno podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia, wlać do masy mącznej, cały czas mieszając. Przelać znów do garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, aż sos będzie gładki i gęsty.
4. Zdjąć z ognia i dokładnie utrzeć z żółtkami jajek. Dodać posiekaną rzeżuchę, musztardę, ser gruye`re oraz sól i pieprz.
5. Ubić białka na niezbyt sztywną pianę w czystej, suchej misce. Ostrożnie wymieszać ¼ piany z sosem, aby go nieco rozrzedzić, a potem delikatnie wymieszać resztę.
Przełożyć masę do przygotowanego naczynia do sufletów, posypać pozostałym parmezanem z bułką tartą. Piec 30–35 minut, aż suflet wyrośnie i się przyrumieni. Od razu podawać. 

 

Konkurs Jesienny

A był sobie taki na zaprzyjaźnionym forum. Co prawda nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem, ale mamy dwa świetne przepisy na jesienne zupki.

Przepis Shamanki – zdecydowanie idealny na zimne wieczory nie tylko jesienne ale i zimowe.

Rozgrzewająca Zupa Imbirowa na jesienne wieczory:

Potrzebne będą: 1 cebula, 3 marchewki, pietruszka, seler, kolendra (kilka liści), czosnek minimum 2 ząbki, korzeń imbiru (wielkosć około 3 cm), pół cytryny (starta skórka), szklanka soku pomarańczowego, oliwa, 1/2 bulionu (ja mam zawsze warzywny w zamrażarce na takie okazje). Garść kiełków z fasoli mung (lub innych – nie polecam tylko z kapusty bo smak nie najlepiej się komponuje), jak ktoś lubi na ostro to papryczka chili lub przyprawa chili ewentualnie pieprz cayenne, sól, pieprz, łyżka śmietany.

Sposób przyrządzenia

Warzywa podsmażyć pokrojone w kostkę wraz z tartym imbirem (zetrzeć na drobnych oczkach) i wyciśniętym czosnkiem. Następnie ugotować w bulionie do miękkości i przyprawić do smaku. Pod koniec gotowania dodać startą skórkę cytryny i szklankę świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Zupa powinna być dość gęsta. Na koniec zmiksować na krem, podawać na ciepło przystrojone mała łyżką śmietany i posypana kiełkami. Można też dodać ziarna sezamu z kiełkami.

Zupę gotuję zwykle w jesienne i zimowe popołudnia. Rozgrzewa od środka, a smak i aromat przenosi nas na chwilę w ciepłe egzotyczne kraje. A przy tym jest spora dawką witaminową.

Smacznego

PS
Niebawem zamieszczę drugi przepis, bo też jest wart uwagi a zdecydowanie mniej kosztowny.

Biały chłodnik

Tak wiem. Jest niedziela i do pracy jutro, ale cóż, zrobiłam obiad, zrobiłam zdjęcie to i napiszę od razu. A jutro inny temat.

Z racji niekończących się upałów  jeść się nie chce a tylko by pił. Cóż, nie należę do wyjątków, zatem wizja obiadu była mi mocno odległą, ale przecież nie można cały tydzień tylko na podjadaniu migdałów na zmianę z kiełkami.

Zajrzałam do lodówki i znalazłam kefir. Mój ulubiony, kozi. Zatem postanowiłam, że obiad tym razem będzie.

Biały chłodnik.

Potrzebujemy:

  • smaczny kefir (niekoniecznie kozi i niekoniecznie mleczny, weganie mogą śmiało korzystać z sojowych)
  • kiełki ciecierzycy, kiełki rzodkiewki, kiełki fasolki mung
  • kasza gryczana (niepalona zdrowsza ale palona dodaje innego smaku)
  • cebula
  • sok z cytryny
  • sos sojowy lub miód

kiełki ciecierzycy i fasolki miksujemy z kefirem. (przypominam, że kiełki strączkowych po zmieleniu dodają nieco mącznego smaku, zatem uważajmy z ilościami)

dodajemy kiełki rzodkiewki i sok z cytryny i mieszamy

kaszę gotujemy, na słono lub słodko w zależności od smaku na jaki mamy ochotę.

kaszę zalewany kefirem i doprawiamy miodem lub sosem sojowym. W obu przypadkach śmiało można rysować wzorki. w moim przypadku była wersja słona.

Smacznego